Rzadko zdarza mi się chwalić kanadyjskie drużyny. Zazwyczaj, zamiast pokazania, że mają one jaja, wypinają one raczej zady i czekają na baty. Tym razem jednak, nieoczekiwanie, Montreal Canadiens zaskoczyli nawet swoich kibiców wybierając sport ponad rzeczami pozasportowymi. Habs wkurzyli wszystkich, którzy żyją z oburzania się na hokej na żywo przed kamerą.
Wkurzyli własnych kibiców, wkurzyli kanadyjskie media, które najchętniej przeprosiłyby za Grunwald, Smoleńsk i to, że w Reichstagu nie było przepisu mówiącego, że przynajmniej dwóch SS-manów powinno być kobietami. Po raz pierwszy od bardzo dawna duża organizacja korporacyjna w hokeju nie zostawiła osądu ludziom i gazetom, a sądowi i postanowiła zrobić swoje.
Przepraszam, nie zasługuję, by tu być
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Dzięki za ten głos rozsądku!
Oddajmy co hokejowe hokejowi, a co wykroczeniem sądom😀