Jeszcze nie wiadomo czy na igrzyskach olimpijskich w Pekinie zobaczymy graczy NHL. Negocjacje w tej sprawie trwają i niczego nie można na tym etapie wykluczyć. Nie zmienia to faktu, że szereg hokeistów uczestniczy obecnie w ostatniej fazie eliminacji olimpijskich. IIHF specjalnie ustawiło termin kwalifikacji na początek września tak, aby nie kolidowało to z terminami NHL, lig za oceanem i rzecz jasna lig europejskich. W trzech turniejach rozgrywanych w Bratysławie, Oslo i Rydze grało sporo graczy, którzy już coś znaczą w NHL lub mają szansę wejść do niej w najbliższych miesiącach. Oto ich sylwetki i podsumowanie ich dokonań w pierwszym dniu zmagań, wypełnione opinią i multimediami!

Francja – Węgry 5:3 (0:2, 3;0, 2:1)

Alexandre Texier (Blue Jackets) 2G + 1A – Kluczowy zawodnik meczu, którego dwa gole i asysta pociągnęły Francuzów w górę, po słabym początku spotkania i niekorzystnym wyniku 0:2 po pierwszej tercji. Texier skorzystał z techniki i szybkości, ale na jego skutecznośc zapracował także center Sacha Treille, twardo walczący pod bramką i utrudniający interwencje bramkarzowi przy próbach młodszego kolegi.

Pierwszego gola uzyskał w przewadze, w której Trójkolorowi oddali aż pięć strzałów (z czego trzy napastnik Columbus właśnie). Drugiego dołożył także w „power play”, ale zobaczcie czego zobaczyć nie mógł słoweński bramkarz (znów praca Treille).

Całość najmłodszy z francuskich NHLowców zamknął asystą przy golu zamykającym temat zwycięstwa na 5:3. Tym samym Texier wysunął się na prowadzenie w naszej wirtualnej klasyfikacji najskuteczniejszych graczy z NHL w tych kwalifikacjach. Trudno oczekiwać od takiego zawodnika więcej, niż to co pokazał.

Ocena:

Pierre Eduouard Bellemare (Lightning) – Francuzi dysponują w kwalifikacjach olimpijskich największą liczbą NHLowców razem z Danią i Łową – te ekipy mają w swoim składzie trzech takich graczy. Bellemare jest najstarszym z Les Bleus, teoretycznie gra w najsilniejszej formacji numer dwa, gdzie razem z nim występują ofensywnie nastawieni Texier i obrońca Manavian (strzelec jednego z goli). Bellemare należał jednak do mniej widocznych, jeśli chodzi o grę tej formacji, był „minusowy” na buliku, ale całość należy ocenić jako występ przeciętny (mierzymy go wszak skalą najlepszej ligi świata).

Ocena:

Antoine Roussel (Coyotes) – Dwóch z trzech Francuzów w trakcie przerwy pomiędzy sezonami zmieniło w NHL klub. Roussel trafił do Kojotów i jeszcze nie wiemy na ile będzie tam przydatny, ale w tym meczu zrobił swoje. Był użytecznym członkiem pierwszej formacji, choć nie wniósł konkretów do jej gry, to widoczna była jego przewaga szybkościowa i NHLowy sznyt fizyczny. Przy trafieniu na 2:2 autorstwa Manaviana, wydawało się, że zmienił tor lotu krążka. Tak jednak nie było.

Łotwa – Włochy 6:0 (2:0, 2:0, 2:0)

Zemgus Girgensons (Sabres) 1A –

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.