Z głębokiego, hokejowego, zimowego snu (choć latem) wyrwała nas w sobotę sensacyjna wiadomość napływająca prosto z Karoliny Północnej. Hurricanes ogłosili, iż zaproponowali tzw. offer sheet napastnikowi Montreal Canadiens, Jesperiemu Kotkaniemiemu. Młody Fin nie miał ważnego kontraktu z Habs, lecz z racji wieku posiadał status zastrzeżonego wolnego zawodnika. Kotkaniemi zgodził się na atrakcyjną ofertę z Caroliny, bowiem klub z Raleigh zaproponował aż 6,1 mln dolarów wynagrodzenia na krótkiej, zaledwie rocznej umowie. Zaskoczeni Canadiens mają 7 dni na wyrównanie oferty konkurentów. Jeśli to zrobią, Kotkaniemi zostanie w klubie z Quebecu, jeśli nie – zostanie zawodnikiem Caroliny, a Montreal otrzyma rekompensatę w postaci wyboru w 1. i 3. rundzie draftu 2022. Manewr Hurricanes wzbudził gigantyczne emocje w środowisku nie tylko z racji rzadkiego występowania offer sheetów – podgrzał atomosferę głównie dlatego, że trudno odczytać to zagranie inaczej niż jako zemstę na Canadiens, którzy dwa lata temu w identycznych okolicznościach starali się „zwinąć” z Caroliny Sebastiana Aho.

W pierwszej fazie, przyznaję, niebywale rozśmieszył mnie manewr Hurricanes. To było coś nowego, całkowicie zaskakującego, totalnie odchodzącego od szablonu. Doceniłem nawet tę swoistą małostkowość, którą zaprezentowali Canes informując o ofercie na swoich mediach społecznościowych. Szpileczek w kierunku tegorocznego finalisty było aż nadto:

Zwłaszcza ten bonus za podpis w wysokości 20 dolarów – nie 200 tysięcy, nie 2 milionów, a właśnie 20 dolarów był wybornym zabiegiem pod publiczkę, wszak 20 to numer na bluzie Sebastiana Aho. Pomysłowe, zabawne, jednocześnie potwornie krindżowe. Naprawdę, nie trzeba więcej dowodów na to, by przyznać, że to najzwyczajniej w świecie odwet, acz warto byście wiedzieli, iż wg dziennikarzy zajmujących się Caroliną był to ruch wymuszony przez właściciela klubu Toma Dundona, a nie inicjatywa menedżera Dona Waddella. To też wiele mówi o hierarchii w tej organizacji…

Dobrze, pośmialiśmy się, każdy dał lajka na Twitterze albo dał kciuka w górę na Facebooku. Teraz konkrety. Patrząc na ruch Hurricanes z perspektywy stricte biznesowej:

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.