Witamy w elektronicznej wersji Skarbu Fana na sezon 2021/2022! Codziennie na naszym portalu ukazywać się będą teksty zapowiadające nowe rozgrywki w wykonaniu konkretnych drużyn. Prezentujemy teraz Dallas Stars! Opracowaliśmy już dla was: Predators, Avalanche, Penguins, Ducks. Po rozszerzoną ilość statystyk, tekstów, hokejowych infografik i “atrakcji” zapraszamy do wersji papierowej Skarbu Fana, którą możecie zakupić przechodząc pod ten link:
W środowisku NHL nie brak głosów, że ostatnie dwa pandemiczne sezony trudno traktować jako całkowicie miarodajne. Z pewnością trzeba podpisać się pod tezą, że były to rozgrywki niecodzienne. Kwestia miarodajności to już znacznie bardziej skomplikowana sprawa, czego najlepszym przykładem są Dallas Stars. Gwiazdy po wstrzymaniu kampanii 19/20 otarły się o mistrzostwo w play-offowej bańce wczesną jesienią 2020, by w kolejnych rozgrywkach w 2021 roku w ogóle nie załapać się do play-off. Jaka jest prawda o Dallas Stars? Najprawdopodobniej poznamy ją w najbliższych miesiącach.
Bilans w sezonie 20/21: 29-14-14, 60 punktów, 5. miejsce w Dywizji Central, brak awansu do play-off
Przybyli:
w pakiecie Skarb FanaDarmowy fragment za Tobą
Pogłęb swoją wiedzę przed sezonem NHL!
Wykup dostęp do Skarbu Fana. Możesz to zrobić używając poniższych przycisków.
- Ekscytujące zapowiedzi wszystkich 32 drużyn
- Podsumowanie transferów, przedstawienie składów
- Terminarz i szereg przydatnych informacji o klubie
- Analiza szans, projekcja potencjału na sezon 26/27
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Imo, obsada bramki w ogóle nie jest rozwiązana. Powiem więcej: jest pomieszanie z poplątaniem, które raczej wyjdzie Stars na złe, bo mają 4 bramkarzy aspirujących do bycia starterem. Mam wrażenie, że będzie coś w stylu 1A 1B Chudobin-Oettinger, Holtby na wypadek kontuzji któregoś z w/w, a Bishop się nie wyleczy.
Druga sprawa: Jamie Benn okrutnie obniżył loty. To już nie jest ten sam zawodnik, który zdobywał po 30 bramek i 80 pkt w sezonie. Przy obecnych realiach salary cap, może zablokować środki, żeby zatrzymać Gurianowa czy Kivirantę (Robertsonowi Stars raczej dadzą jakąś pomostówkę na 3 lata za 3,5 mln dolców).
Gwiazdy za sezon staną w obliczu konieczności puszczenia kogoś z dwójki Pavelski-Radułow, lub nawet ich obu (bo nie wierzę, że odpuszczą Klingberga czy wspomnianego Robertsona). Oprócz tego, będą się musieli posiłkować graczami podpisanymi za kwoty nieprzekraczające 1,5 mln, którzy uzupełnią niższe formacje.
Szklanka do połowy pusta 😉
Pozwolę się nie zgodzić z Panem Redaktorem co do najbardziej obiecującego prospekta. Chłopak póki co nie pokazał nic rewelacyjnego lub czegoś, co można by nazwać postępem i obecnie wszystko wskazuje na to, że wygryzie go Jacob Peterson, który dzisiaj rozegra już 4 przedsezonowy mecz zbierając do tej pory bardzo pozytywne opinie. Zaraz za nim jest dość nieoczekiwanie Mavrik Bourque.
Co do sytuacji w bramce… Jestem mocno sceptyczny w kwestii ewentualnego powrotu Bishopa, bo cała ta sprawa z jego kontuzją trwa już za długo, żebym uwierzył, że Ben będzie jeszcze w stanie grać na wysokim poziomie, jeśli w ogóle wróci do gry… Jakbym miał wybierać to postawiłbym (przynajmniej na początku) na duet Holtby-Khudobin, żeby Otter mógł popracować z AHL nad obroną sytuacji sam na sam, bo na razie idzie mu to słabo. Jeśli to nie wypali – Jake na startera, a któryś z pozistalych spróbować wytransferować.
Co do Klingberga – jeśli jego nowy kontrakt miałby wyglądać jak ten Setha Jonesa, to jestem zdecydowanie na nie. Gość już nie gra tak jak kiedyś i raczej należy się spodziewać regresu z każdym kolejnym rokiem, a biorąc pod uwagę pozostałe kontrakty – Benna, Seguina, Heiskanena, Lindella i konieczność odnowień w najbliższym czasie Robertsona, Gurianowa czy Hintza to juz w ogóle tego nie widzę. Bardzo duże ryzyko. Jeśli Stars na Trade Deadline będą poza PO (co jest możliwe) to uważam, że wymiana Johna powinna być obowiązkowa, ale pan Nill (I like where our team is at) zapewne tego nie zrobi.
Pożyjemy-zobaczymy…
Pozdrawiam!