Nie raz widziałem wpisy polskich fanów NHL ze screenami, że zaczął ich obserwować znany niegdyś z lodowisk NHL Zach Boychuk. Bez powodu, po prostu follow pojawił się znikąd, a po jakimś czasie zniknął. Ale właściwie dlaczego zostałeś „obserwowany” przez kogoś takiego? Może to Twój urok, a może… Pokrótce streścimy mechanizm działania twitterowego konta Boychyka i całą „filozofię” tego procederu, którego być może padłeś „ofiarą”.

Obserwuje go więcej ludzi niż Connora McDavida i innych

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Jeden z pionierów, sam informował o swoim transferze

Za wrzutki do sieci dostał reprymendę od menadżera NHL

Pierwszy NHLowy influencer

Facebook niezdobytym fortem