A gdyby tak cofnąć się o cztery lata i znów móc ekscytować się draftem z 2017 roku, ale z obecną wiedzą? Brzmi kusząco, ale chyba jednak warto pozostać w teraźniejszości i móc już ekscytować się w pełni talentem Cale’a Makara i Eliasa Petterssona w swoim, odpowiednio trzecim i czwartym, sezonie w NHL. No i do tego perspektywa kilku lat daje możliwość zademonstrowania swoich mądrości, które mają na celu pokazanie, że przecież wszystko się wiedziało już wtedy. Ale wracając do głównego tematu, wiadomo dziś, że kolejne nazwiska nieco przerosły draftową jedynkę (przynajmniej na ten moment). W tym tekście głównie szukana jednak będzie odpowiedź na pytanie, kto obecnie może nazywać się największą gwiazdą draftu sprzed 4 lat. Draftowa czwórka czy piątka?

Co wtedy się stało?

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Chcą by kandydował na prezydenta

To elitarny talent

Podsumowanie