Wywiady pomeczowe to najnudniejsza część każdego spotkania hokejowego. Trenerzy i zawodnicy odpowiadają na wiecznie te same pytania w stylu „co poszło nie tak” lub „czy bardzo cieszyliście się ze zwycięstwa” i tym podobne cuda-wianki. Średnio raz do roku zdarza się jednak bardzo interesująca konferencja po spotkaniu. Ostatnim razem był to narąbany jak radziecki oficer Nikita Kuczerow, który popijając  browary orał dziennikarzy i chwalił swoich kolegów po fachu. Tym  razem było mniej śmiesznie, a główny bohater orał jednego ze swoich podopiecznych. Fiński bramkarz, który stał się celem ataku trenera z reguły się nie śmieje – i w tej sytuacji nie było powodu do zmiany  w tym departamencie.

„To nie my. To oni”

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

„Może i mamy chu*owego bramkarza, ale za to nie strzelamy bramek”

Co będzie dalej?

Bezstresowe wychowanie