15 grudnia, po raz kolejny krewki skrzydłowy, Kurtis McDermid, rzuca rękawice na lód. Jak w 99% przypadków, to on pierwszy zachęca do bitki i rzuca ochraniacze na dłonie, by wyjaśnić sobie parę spraw w sposób, w jaki w hokeju robi się to od co najmniej ponad 100 lat. Teoretycznie, takich pojedynków Kurtis stoczył w swojej karierze całe mnóstwo. Jednak, dopiero teraz i dopiero po pokonaniu takiego rywala widać, że Kurtis McDermid staje się nowym typem ochroniarza i śmiało pcha się na sam szczyt ligowej tabeli hokejowych twardzieli.

To nie będzie zwykła bójka

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Co zmieniła bójka przeciwko Rangers?

Czy dostajemy coś jeszcze?

Jaka przyszłość czeka Kurtisa McDermida?