Niełatwo będzie znaleźć sympatyka NHL, który nie kojarzy Wesa McCauleya. Znany ze swoich nieco ekscentrycznych zachowań arbiter pozostaje jedną z postaci zapewniających lidze trochę luzu i kolorytu. Wielokrotnie mieliśmy okazję zobaczyć, jak McCauley z sobie tylko właściwym rozmachem informuje m.in. o karach dla zawodników. Zamaszyste gesty sędziego mogą budzić różne emocje, ale warto pamiętać, że gdyby nie pewny Amerykanin sprzed niemal osiemdziesięciu lat, to być może McCauley nie miałby dzisiaj okazji do prezentowania swoich aktorskich talentów, pokazując w niezwykle sugestywny sposób, za jakie przewinienie hokeista ma się udać na ławkę kar.
Jednym okiem też Was widzę
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Ciekawa historia i zazdroszczę wiedzy i takich smaczków 🙂