Jeszcze kilkanaście miesięcy temu wydawało się, że dla części graczy z Ameryki Północnej najprostsza droga do udziału w olimpijskim turnieju wiedzie przez szatnię Kunlun Red Star. Chińczycy doskonale zdawali sobie sprawę, że nie są w stanie samodzielnie przygotować choćby namiastki drużyny, która reprezentowałaby ich w trakcie zmagań w Pekinie. Uznali więc, że rozwiązaniem jest stworzenie klubu, którego gracze, zmieniając w zasadzie jedynie bluzy, stawaliby się reprezentacją gospodarzy w trakcie olimpijskiej rywalizacji. W gronie zakontraktowanych zawodników znalazł się niemal trzy lata temu również Adam Cracknell, jeden z największych hokejowych podróżników w profesjonalnych rozgrywkach za oceanem.
Zerknął na jego profil i nie mógł uwierzyć
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem