Historia dnia: Dania nie chowa długopisów

Duńscy debiutanci nie przestają pisać swojej wspaniałej olimpijskiej historii. Najpierw wywalczyli bezprecedensowy awans na turniej, następnie wygrali inauguracyjne spotkanie, a teraz zameldowali się na etapie 1/4 finału. Jako wyżej rozstawiona ekipa trafili na grających bez błysku Łotyszy. Wykorzystali dobry układ wywalczony udaną fazą grupową, choć nie bez przeszkód. W pierwszej tercji objęli prowadzenie, którego jednak nie dowieźli do przerwy. Duńczycy mieli wielki kłopot z upilnowaniem weterana Laurisa Darzinsa, który wyrównał w 17. minucie, a na początku drugiej tercji strzelił w przewadze na wagę prowadzenia Łotwy. Kto wie jak potoczyłaby się ostatnia część meczu, gdyby nie bramka Juliana Jakobsena na 2:2 w 37. minucie… Bramka na 3:2 to z kolei dzieło duńskiego PP. Gole na awans zdobył obrońca Malmo Markus Lauridsen, który w lidze nie strzelił gola od 2020 roku.

Dania kroczy dalej, a Łotwa z czterema porażkami jedzie do domu. Zaraz po meczu koniec kariery w reprezentacji ogłosili Kaspars Daugavins oraz autor dubletu Darzins. Koniec pewnej epoki dla łotewskiego hokeja, natomiast Heinz Ehlers, trener Danii, zapowiedział ostry bój z Rosją w ćwierćfinale.

Frustracja dnia: Niemiecka klapa

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.