Polska szkoła komentowania hokeja nie ma zbyt długich tradycji – a jeśli ma to w większości przypadków nie ma się specjalnie czym chwalić. Wybawcą jeśli chodzi o „mówienie w czasie meczu o meczu” okazał się redaktor Jacek Laskowski, który jest  pierwszym polskim komentującym robiącym to na zachodnią modłę i sprawia, że mistrzowski styl prowadzenia transmisji w NHL choć po części gości w naszej rodzimej telewizji. Zachodni komentarz wymaga jednak także ostrzejszych sądów, mocnej oceny i nazywania rzeczy po imieniu. Naszą polską wersją Dona Cherry okazał się być kilkukrotnie Mariusz Czerkawski, który mówił dokładnie to, co myśli cała masa fanów nie przejmując się ogładą właściwą dla mediów.

Banda dupków, pierdoła, niedojda

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

„200 kilometrów na godzinę na zakręcie”

„Ująłeś to nieco dosadniej Mariusz”

„O matko święta, co on zrobił”

Hockey Night in Russia. Co to ma być?