Wznowienie dnia: A po nim kara dla weterana

Nie dalej jak tydzień temu Ryan Getzlaf ogłosił, że po sezonie kończy karierę. Wielki szacunek za decyzję i nie przeciąganie bez końca swoich hokejowych snów. Mój duży podziw dla centra za to, że realnie ocenia swoje możliwości i nie śrubuje się do jakichś pustych rekordów, ani też nie szuka kolejnego sukcesu na siłę przechodząc do contendera i dając się nieść na plecach młodym w nadziei na kolejny Puchar Stanleya. Niewielu potrafi odchodzić w taki zdecydowany sposób.

Getzlaf może budzić szacunek, ale zasadom podlega jak każdy inny. Jego wizerunek nie miał znaczenia w meczu Ducks z Hurricanes, gdy jego drużyna popełniła pierwszy błąd na wznowieniu na środku lodowiska. Do drugiego podjechał Getz i musiał być świadomy, że kolejne złamanie zasad face-off będzie skutkować karą. Wyrwał się nieco za szybko, sięgnął kijem za daleko, arbiter przyznał dwie minuty. Sędzia trochę wstrzymał rzut krążka i o to doświadczony napastnik Kaczorów miał do niego długo pretensje, a nawet obrzucił kilkoma inwektywami. Zdarza się najlepszym, Getzlaf zresztą jak na odchodzącego na „rentę” dziadka wciąż wnosi do gry mnóstwo konkretów, także emocję, a mógłby mieć przecież już wywalone na swojej pożegnalnej podróży do końca tego sezonu…

W tym starciu inny weteran Jordan Staal zdobył hat tricka. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że to pierwsze trzy gole w jednym meczu tego gracza od… 2008 roku! To rekord NHL w przerwie pomiędzy hat trickami w sezonie zasadniczym, wynosi dokładnie 4989 dni, licząc od 11 października 2008 roku, gdy poprzednio uzyskiwał takie osiągnięcie w barwach Penguins.

Zdjęcie

Syrena dnia: Gong przed bójką

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.