Debiutanci dnia: szkolne gwiazdy już w dużej lidze
W miniony weekend zakończyły się rozgrywki na poziomie NCAA: w kończącej ligę fazie Frozen Four wielkimi przegranymi okazali się naszpikowani gwiazdami juniorskiego hokeja Michigan Wolverines, a po kolejny tytuł sięgnęli Denver Pioneers, którzy w finale ograli Minnesota State 5:1. Finisz akademickich zmagań to jednak przede wszystkim czas – z perspektywy NHL – gdy do klubów, przez które zostali wydraftowani lub z którymi podpisali kontrakty, dołączają poszczególni hokeiści kończący swoje kariery na uczelniach.
Zachowując porządek matematyczny, startujemy od „jedynki” poprzedniego draftu. W Buffalo Sabres debiutu doczekał Owen Power. Dobrze zbudowany kanadyjski obrońca pierwsze spotkanie zagrał nie byle gdzie, bo przed kompletem publiki w hali Toronto Maple Leafs.
cant believe he’s making his nhl debut in like 30 mins pic.twitter.com/VfePjbvFop
— lex | sports enthusiast (@goalfarabee) April 12, 2022
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
Wyniki z wtorku:

Co dalej:


Komentarze pod tekstem
Nie no, co się dzieje, pamiętny dzień dziś jest, redaktor Kowal chwali Canucks za ich grę, nie może być 😛
Bardzo fajne spotkanie, dużo akcji, dużo goli, szkoda trochę, że pozwoliliśmy na dogrywkę ale Knigts też nie wypadli sroce z pod ogona. Co do szans Canucks na po, nie nastawiam się na nic, jak awansujemy będzie mega, zajebiście miła niespodzianka, jak nie, świat się nie zawali, za dużo straciliśmy na początku sezonu punktów za rządów Greena. EP nareszcie gra jak na jego talent i umiejętności przystało. Rzecz jasna ktoś mógłby zapytać dlaczego nie grał tak od początku sezonu, niestety odczuwał skutki kontuzji nadgarstka z poprzedniej kampanii. Niby wszystko było w porządku ale w jednym z wywiadów powiedział, że jego staw jest tapped, tłumaczę to sobie jako usztywniony (jeśli ktoś lepiej to przetłumaczy, to poproszę) i tak naprawdę Szwed do pełnej sprawności doszedł w lutym. Ile znaczy dla Canucks w pełni sprawny Pettersson pokazuje właśnie od półtora miesiąca. Mam nadzieję, że kontuzje będą go omijać szerokim łukiem i w kolejnym sezonie poprowadzi Orki do po i tam też zaznaczy swoją obecność mocnym akcentem.
Pewnie bardziej 'taped’ czyli dobrze napisales usztywniony, zabandazowany. 👍
A ja skopiuje co napisalem pod innym postem 😉
Jak ja sie ciesze ze Leafs nie graja z Buffalo w playoffs…ostatnie kilka spotkan z nimi w plecy, zreszta to juz „tradycja” ze z duzo slabszymi zespolami przegrywaja. Teraz czas na WSH wiec pewnie wygraja 😉
Nie wiem po co Spezza zagral, on naprawde potrzebuje czasu, zreszta wczoraj myslalem ze nie zagra bo byly glosy ze nie do konca jeszcze wyszedl z kontuzji. Dobrze, w miare, zagrali ostatnio czesto krytykowany przeze mnie M. Rilley i T.Liliegren. ale reszta do zapomnienia. Ale tak jak mowie, mozna sie tego bylo spodziewac. Zreszta chodza sluchy ze sami zawodnicy nie kryja tego ze bardziej spinaja sie na bezposrednich rywali i mowia o tym wprost swoim przelozonym zeby sie nie martwili. Ale ile w tym prawdy?
I jeszcze jedno ciekaw jestem co myslicie o Rookie of the Year dla M. Bunting, wiem ma 26 lat ale jednak jest pierwszoroczniakiem.