Zawołanie dnia: Weegar – przywal!
Hej Łigar, weź przywal! Wiem, że nie jest to poczwórnie złożony rym z górnej półki, ale czuje się z nim i tak lepiej, niż obrońca Panthers po tym jak sam wmontował się w bandę przy próbie niecelnego bodiczka na Rasmusie Dahlinie z Sabres. Piękny manewr i przytomność szwedzkiego defensora sprawiła, że rywal zamiast soczystego hita, sam omal nie zrobił sobie krzywdy. Przełożenie tego na mecz nie było duże, choć Szable prowadziły tu 1:0 po pierwszej tercji i miały też niezłą końcówkę spotkania, gdy podgoniły trochę dużo wyżej notowanego rywala.
MacKenzie Weegar (FLA52) had a memorable performance in the Panthers' playoff-clinching victory over BUF today.
He had a goal, an assist, and a 75% xGF%.
Here are his most notable plays from the game. #FlaPanthers pic.twitter.com/ZefwNzfBDE
— JFresh (@JFreshHockey) April 3, 2022
Ostatecznie jednak to był sukces Panter, które jako pierwsza ekipa zameldowały się w fazie play-off. Z wejścia ciałem Weegara można się śmiać, ale prawda jest taka, że
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Najśmieszniejsze w przypadku Vegas jest to, że póki co wszystkie ruchy kadrowe w tym sezonie raczej można uznać za nietrafione.
1 pozbycie się Reaves’a. Wiadomo, że on w sposób minimalny wnosił cokolwiek do ofensywy drużyny, ale wg mnie drużyna była bardziej pewna, że za plecami ma takiego gościa, który nie da sobie wejść na głowę i spuścić łomot i podnieśc drużynę. No chyba, że ma MacDermida to może byc cieżko. O atmosferze nie wspominając bo chyba dusza człowiek. Reaves > Kolesar
2 pozbycie sie Fleury’ego. Miliony tutaj grały duży udział w tej wymianie, co mimo wszystko pokazuje, że chyba w tym przypadku nie było to najważniejsze, bo bramka Vegas jest bardzo elektryczna w tym sezonie. Lehner z Fleury mieli dobry flow, widać, że pomagali sobie i ciągnęli to wspólnie. Thompson udźwignął ciężar zastąpienia Lehnera, ale mimo wszystko jeden i drugi w tym sezonie to nie czołówka bramkarska tylko środek.
3 kombinacje przy następnym sezonie jak upchnąć Eichela pod limitem będą dla księgowych bardzo kreatywne. Ciekawe kogo odstrzelą.
4 Dadonov i cały cyrk z wymianą, już był rozbierany na czynniki pierwsze na stronie, ale próbować pozbyć się gościa który ciągnął ten wózek do przodu i zapewniał punkty, pokazuje chyba, że w organizacji w Vegas nie ma sentymentu i przywiązania, tylko tabelki w exelu działają
5 liczba kontuzji. Nie wiem na ile są wyniku przeciążenia a ile w wyniku starć z zawodnikami, ale ten sezon bije mistrza, pod względem kontuzji. Stone i Pacioretty praktycznie pierwsza linia rozjebana w drobny mak. Stone w porównaniu do poprzedniego sezonu jest 50 spotkan w plecy i praktycznie tyle samo punktów, Pacioretty 30 spotkań i punktów w porównaniu do poprzednich rozgrywek
6 power play za DeBoera, nawet nie wiem czy można uznać, czy istnieje. 20 któreś miejsce chyba w całej lidze?
Podobnie jak Michał nie narzekałbym na zimny prysznic dla całej organizacji i brak awansu do playoffów, ale nie wiem czy coś ich by nauczyło i wyciągnęliby wnioski z tego sezonu.