Jeśli rosyjski Gułag ma drużynę hokejową, to jakiś czas temu odbyła się tam skromna, ale ważna konferencja prasowa, na której ogłoszono nazwisko czołowego napastnika. A imię jego Artiemij Panarin. Multimilioner, znawca sztuk walki, hokeista-hobbysta a także poskramiacz niedźwiedzi…. a tak, i przy okazji prezydent Rosji, ostatnio znienawidzony przez cały świat Władimir Putin został oskarżony o bycie słabym.
Ludziom, którzy mają odwagę wątpić w boski niemal wymiar władzy w tym kraju, zdarzało się w Mateczce Rosji znikać bez śladu albo „popełniać samobójstwa”. Nasz bohater może zasłonić się długoletnim mieszkaniem w Stanach Zjednoczonych i wieloma milionami dolarów. Historia pokazuje jednak, niestety także ta najnowsza, że gdy wschodni hegemon ma ochotę utrzeć ci nosa, to zrobi to choćby połowa jego obywateli miała umrzeć z głodu. A zamiast utrzeć ci nosa, wyrwie ci kość razem z oczodołami. Tak dla przykładu.
W nagrodę wybieraj – obóz czy kolonie?
Więcej hokejowych historii i analiz w NHL w PL
w pakiecie premium
Darmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Komentarze pod tekstem
Pytanie do autora: a natrafiłeś na jakieś wypowiedzi Panarina w sprawie wojny w Ukrainie? Ciekaw jestem czy publicznie zabrał głos.