Jeśli spojrzeć w metryki zawodników NHL można zauważyć, że hokeiści to po prostu wielkie chłopy. Jednak jak wszędzie i w tej regule zdarzają się przypadki. Obecnie w lidze wielu jest graczy, którzy nie mają 180 centymetrów i jednocześnie świetnie sobie radzą. Mało tego, każdy fan NHL, który śledzi ligę nie od dziś, pewnie kojarzy jak filigranowy Martin St.Louis w 2004 roku prowadził Tampa Bay Lightning do Pucharu Stanleya. Kto dziś jest małym, ale wielkim graczem?
Pędziwiatr
Więcej hokejowych historii i analiz w NHL w PL
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Komentarze pod tekstem