Akcja dnia:  Niesamowity gol, który poszedł na marne

Eliminacyjny pojedynek ułożył się na korzyść Avalanche bardziej, niż można sobie było to w roli sympatyka Lawiny wyobrazić. Trzeba sobie uzmysłowić że Colorado prowadziło w serii 3-1, mimo że w ŻADNYM dotychczasowym meczu nie zaczęło od gola na 1:0. Dziwną serię przerwało szybkie trafienie hokeistów z Denver, domagający się i wspomagający atak z głębi Nathan MacKinnon otrzymał krążek od zawsze zorientowanego w sytuacji Artturiego Lehkonena i wybrał perfekcyjny płaski strzał w lewy róg bramki. A to był dopiero pierwszy skalp N-Maca w tym meczu. Przy okazji Lehkonen okazuje się być 'przechwytem’ tego trade deadline, zawodnikiem z dużo większym wpływem na grę zespołu niż choćby Claude Giroux…

W drugiej akcji bramkowej MacKinnon robi więcej sam, na przykład mija na czerwonej pierwszego napastnika ustawionego w niskim forczekingu, a następnie na niebieskiej kolejnego przeciwnika. Blues grają w osłabieniu liczebnym, więc z miejsca mając już dwóch zawodników poza linią gry, są w przysłowiowej „dupie”. MacKinnon wybiera przytomnie dwójkową grę z Mikko Rantanenem, co pozwala mu błyskawicznie przenieść się pod bramkę i stamtąd podwyższyć na 2:0. W tym momencie należy też podkreślić, że

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.