Według ekspertów, bukmacherów i kibiców to będzie najbardziej jednostronna seria w tegorocznych play-offach. Z jednej strony mamy napakowanych gwiazdami faworytów do Pucharu Stanleya, a z drugiej drużynę w przebudowie, która dość nieoczekiwanie zameldowała w najlepszej szesnastce. Oczywiście w NHL zdarzały się sensacyjne rozstrzygnięcia, a przepis na zatrzymanie faworytów jest dość dobrze znany – zdyscyplinowana gra, topowy bramkarz w wysokiej formie oraz szczelna defensywa. Zła wiadomość dla Predators jest taka, że byli w tym sezonie najczęściej karaną drużyną (łącznie 1035 minut), ich bramkarz Juuse Saros prawdopodobnie z powodu kontuzji nie zagra w tej serii, a defensywnie notują swój drugi najgorszy sezon w tym stuleciu (3,05 traconych goli na mecz). Avalanche zakończyli sezon w marnym stylu, wygrywając tylko jeden z ostatnich siedmiu meczów, ale dla nich prawdziwa zabawa zaczyna się dzisiaj. Szykują się na długi marsz po Puchar Stanleya, a Predators mają być tylko przystawką.

Bilans w sezonie zasadniczym:

Avalanche: 1-1-2
Predators: 3-1-0

Najważniejsze pytanie przed serią:

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.