Kilkanaście dni temu świat mediów żegnał się z Russem Conwayem, świetnym dziennikarzem śledczym i autorem publikacji z początku lat 90., która ugruntowała jego pozycję w branży i zapewniła nominację do Nagrody Pulitzera. Dzięki tamtej pracy Conwaya udało się prześwietlić działalność Alana Eaglesona, prominentnego działacza hokejowego, agenta i promotora sportowego, ale również jednego z zarządzających przez lata związkiem zawodowym hokeistów NHLPA.

Conway już w latach siedemdziesiątych interesował się aferami w zawodowym sporcie. Przygotował m.in. serię publikacji poświęconych ustawianiu wyścigów konnych na wschodnim wybrzeżu USA, a efektami jego wielomiesięcznej pracy zainteresowało się nawet FBI, wszczynając swoje śledztwo. Tamta sprawa otworzyła dziennikarzowi drogę do kariery w branży medialnej, ale on pozostał wierny tytułowi, z którym współpracował od początku. Jako redaktor ukazującego się w Massachussetts i New Hampshire niewielkiego dziennika „The Eagle-Tribune” zaczął się przyglądać na początku lat 90. postaci Alana Eeaglesona i jego działalności w świecie hokeja. Swoje ustalenia zawarł w serii pięciu artykułów, które zatytułował „Cracking the Ice: Intrigue and Conflict in the World of Big-time Hockey”.

Dziennikarz przez lata zajmował się m.in. relacjami ze spotkań Boston Bruins i został w 1990 roku zaproszony na specjalne spotkanie z byłymi graczami Niedźwiadków, którzy świętowali 20-lecie zdobycia Pucharu Stanleya w 1970 roku. Od jednego z nich usłyszał historię Andre Savarda, byłego zawodnika Bruins i Sabres, który z powodu poważnego urazu kolana musiał zakończyć karierę w wieku 32 lat. Jak się okazało, reprezentujący Savarda przed firmą ubezpieczeniową Eagleson zadbał głównie o korzyści dla towarzystwa ubezpieczeniowego, godząc się na wypłatę bardzo zaniżonego odszkodowania z tytułu niesprawności ruchowej byłego gracza. Zamiast 175 000 dolarów na konto Savarda miało wpłynąć tylko 70 000 USD, a dodatkowo zawodnik został zmuszony do zapłacenia jednej z firm Eaglesona dodatkowej opłaty w wysokości 8 500 dolarów za przeprowadzenie procedury samego fizycznego wypłacania odszkodowania.

Jak się szybko zaczęło okazywać, win Eaglesona było znacznie więcej, ale jego pozycja w świecie hokeja pozostawała niesamowicie silna. Na początku

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.