Nie ma co się oszukiwać – zdecydowana większość z nas naoglądała się w życiu dwóch rzeczy. Po pierwsze bandy bezzębnych wściekłych Kanadyjczyków uganiających się po lodzie za gumą, a po drugie bandy dziwacznie wzdychających ludzi, których z tymi pierwszymi również łączy pasja do takich rzeczy jak lód czy guma. Biznes filmów dla dorosłych to rynek wart kilkaset miliardów dolarów, a niskobudżetowe produkcje, gdzie najmniejsza część owego budżetu idzie na stroje, robią na świecie furorę. Drogi obydwóch tych biznesów lubią się krzyżować, choć teoretycznie działki te nie mają ze sobą nic wspólnego. Prawda jest jednak taka, że gwiazdy porno to często tacy sami kibice hokeja jak inni – tyle że czasami mocniej zaznaczają swoją obecność w czasie spotkań.
Porno + hokej = mała katastrofa
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem