Siedem lat temu Tampa Bay Lightning w swoim obecnym wydaniu, tj. ze Stevenem Stamkosem, Victorem Hedmanem i Nikitą Kuczerowem zrobili awans do finału Pucharu Stanleya, rozpoczynając tym samym swoją epokową dominację – tegoroczny finał konferencji to ich szósta tak daleka wycieczka w ostatnich ośmiu sezonach. W 2015 roku pokonali… New York Rangers, dla których był to efektywnie koniec rozdziału pt. walka o mistrzostwo NHL. W latach 2010-2015 zagrali w jednym finale, zrobili trzy finały konferencji, raz sięgnęli po Puchar Prezydenta. Dziś są zupełnie inną drużyną, z tamtej ekipy ostał się jedynie Chris Kreider. Nie ma więc mowy o rewanżu, ale czy po serii z Lightning w 2022 roku będziemy mogli za kilka lat mówić o początku złotej ery New York Rangers? Pierwsze karty zostaną odsłonięte już tej nocy. Po bardzo krótkiej przerwie dzielącej Game 7 z Caroliną Hurricanes Rangers podejmą wypoczętych Lightning, którzy w domu odpoczywali i doprowadzali się do pełni sił.
Statystyki:

Kluczowy match-up:
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem