Miała być wielka rewolucja w Pittsburghu wieszczona po kolejnych nieudanych play-offach przez wszystkich pingwinich dziennikarzy i ekspertów w lidze, a będzie co najwyżej delikatny lifting. Penguins idą pod prąd i udowadniają, że w 2022 roku da się zatrzymać nie jedną, ale aż trzy klubowe legendy do końca swoich dni w jednym i tym samym klubie.
Jewgienij Małkin na cztery lata ze średnią roczną pensją na poziomie 6.1 miliona dolarów, Kris Letang na 6 lat z pensją 6 milionów dolarów oraz Richard Rakell na 6 lat z pensją 5 milionów dolarów. Dodajmy do tego kontrakt Bryana Rusta na 6 lat z pensją 5.1 miliona dolarów. Każdy z tych zawodników mógł dostać więcej na rynku wolnych agentów, wszyscy zdecydowali się jednak pozostać w Pittsburghu. Wkładem klubu w to jest rzecz jasna ryzyko wynikające z tak długich umów dla zawodników z przedziału 29-35 lat. Niemniej wydaje się, że menadżer Penguins Ron Hextall dokonał rzeczy wydawałoby się niemożliwej – będzie płacił każdemu z czwórki Letang, Małkin, Rakell oraz Rust średnio tylko 5.5 miliona dolarów rocznie.
Telenowela z Geno
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem