Jednym z kluczowych celów Davida Poile’a na lato było wzmocnienie defensywy Predators, z kolei Julien BriseBois zmuszony był zrzucić trochę dolarów z budżetu płacowego Lightning. Panowie postanowili sobie pomóc i w niedzielę gruchnęła wiadomość o wymianie – Drapieżcy pozyskali Ryana McDonagh, a w drugą stronę powędrowali Philippe Myers i Grant Mismash.
Przerwał złą passe wymian
Więcej hokejowych historii i analiz w NHL w PL
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Komentarze pod tekstem
Brutalne realia salary cap. Predators dostają bardzo solidnego obrońcę, który nie wiem, czy nie był kluczowym transferem, który wyniósł Tampę do dwóch mistrzostw z rzędu. Wyjeżdżali z Černákiem na najcięższe matchupy, do PK i rozbijania najgroźniejszych ataków. W Nashville potrzebowali kogoś takiego.
Ze strony Tampy ruch bolesny, ale konieczny, żeby zachować integralność składu na sezony do przodu. Za rok do przedłużenia są Cirelli, Siergaczow, Colton i wspomniany Černák. Prawdopodobnie kolejny do odstrzału będzie Killorn, bo niestety, ale żaden duży kontrakt nie spada wcześniej, niż za 2 sezony (Stamkos, który pewnie dostanie potem jeszcze 4-5 latkę, na zamknięcie kariery).