Większość hokejowych tafli i aren wygląda łudząco podobnie. Trybuny, bandy lód, drzwiczki na rolbę, boksy zawodników, ławka kar, zejście do szatni, dach. Co tu niby można zrobić inaczej? A okazuje się, że można i że dziwnych miejsc do gry w hokeja nie brakuje. Nawet w NHL mieliśmy do czynienia z wieloma obiektami odbiegającymi w pewien sposób od tradycyjnej formy. Czas na przegląd takich miejsc!
Ześwirowane lodowisko w Toronto
Więcej hokejowych historii i analiz w NHL w PL
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Komentarze pod tekstem
Mały błąd w roku – „Pojemność maksymalna tylko 11 tysięcy nie napawała optymizmem, ale Rekiny dosyć szybko dorobiły się swojego lokum w postaci San Jose Arena (a obecnie SAP Center) w 1003 roku.” San Jose już z halą a Mieszko I dopiero co chrzcił Polskę. 😛 😛 😛
Haha zaraz poprawię dzięki, śmieszna literóweczka 🙂