Dobry kontrakt to marzenie każdego gracza NHL. Niektórym udaje się, czy to na bazie wybitnych osiągnięć w przeszłości, czy też sentymentu, albo sprawnych działań agentów, wynegocjować pieniądze, które są zbyt wysokie w porównaniu z aktualną wartością i formą. TOP 10 prezentuje się następująco. Dziś część pierwsza, miejsca 10-6!
10. Ben Chiarot (Detroit Red Wings)
Czymże jest 4,8 milionów Chiarota przy 11,5 Karlssona? Jeden i drugi to obrońcy, ale gdzież tam do porównania ich ze sobą. Wspólną cechą jest fakt, iż obaj są obecnie przepłaceni. O ile w przypadku Szweda mówimy o ogromnych pieniądzach, o tyle Kanadyjczyk nie jest wart około pięciu milionów. To jego nowa pensja, którą będzie pobierał od najbliższego sezonu, a taka sytuacja utrzyma się przez cztery edycje.
Chiarot nie prezentuje wysokiej dyspozycji w ofensywie, a ponadto wszedł już w przedział wiekowy 30+. To solidny twardziel, gracz robiący użytek ze swoich warunków fizycznych. Jego ostatnia umowa zapewniała mu pensję 3,5 milionów dolarów. Teraz nadchodzi czas, w którym finalista Pucharu Stanleya z 2021 roku będzie musiał w nowym klubie udowodnić zasadność podwyżki.
9.
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
W top 5 będą Bobrowskij, Price, Benn, Skinner i Jones. Co wygrałem? 😀
Nietrafione więc nic 😛
A gdzie Nurse? Jeden z najbardziej przepłaconych obrońców i zawodników w lidze. Zarabia tyle jakby był Makarem, a sportowo jest graczem do mocnej drugiej pary obrońców. Zresztą wszystkie jego słabości i wady perfekcyjnie obnażyli Avalanche.