Witamy w elektronicznej wersji Skarbu Fana NHL na sezon 2022/2023! Codziennie na naszym portalu ukazywać się będą teksty zapowiadające nowe rozgrywki w wykonaniu konkretnych drużyn. Czas na Los Angeles Kings! Już wcześniej przygotowaliśmy dla was: Canucks, Blue Jackets, Lightning, Predators, Red Wings, Blackhawks, Devils, Golden Knights, Coyotes, Canadiens, Kraken, Sharks, Sabres, Flyers. Po rozszerzoną ilość statystyk, tekstów, hokejowych infografik i “atrakcji” zapraszamy do wersji papierowej Skarbu Fana, którą możecie zakupić przechodząc pod ten link:
Nie można się oprzeć wrażeniu, że choć próżno w Los Angeles szukać śladów złotego okresu 2011-2014, a rezultaty z ostatnich lat mało kogo zwalą z nóg, to sam proces budowania nowej, mocnej ekipy, odbywa się co najmniej poprawnie. Mamy tu do czynienia z klasycznym schematem: stary trzon + kilku wchodzących w swój prime graczy + lotna młodzież. Może nawet szczególnie lotna, ponieważ jeszcze rok temu baza prospektów LA Kings figurowała w większości zestawień na pierwszym miejscu, a i przed nachodzącymi zmaganiami plasuje się w czołówce. Sportowo ten projekt również zaczyna się bronić, porażka w pierwszej rundzie play-offów w G7 z Oilers (mając Edmonton „na patelni” przy stanie rywalizacji 3-2 we własnej hali) wstydu nie przynosi. Radzili sobie wówczas bez swojego bezsprzecznie najlepszego obrońcy w postaci Drew Doughty’ego oraz bez Viktora Arvidssona – kolejnej ważnej postaci. Nowe ligowe rozdanie rozpoczną po drobnym odświeżeniu, które zaowocowało jednak pozyskaniem prawdziwej tuzy – Kevin Fiala zasilił szeregi LA, a ten jegomość ma w repertuarze coś, co za oceanem lubią nazywać game-breaking ability, czyli zdolność rozstrzygania meczów na swoją korzyść błyskotliwym pojedynczym zagraniem (albo nawet serią takich zagrań). Szwajcar po spektakularnym 85-punktowym sezonie dostał w Mieście Aniołów ogromny kredyt zaufania w postaci tłustego, siedmioletniego kontraktu. Zakładając optymistyczny scenariusz (weterani nie zanotują mocnego zjazdu, pozostałe cenne ogniwa wyśrubują swoje statystyki, nowicjusze z impetem wejdą na salony), Królowie powinni realnie myśleć o awansie do decydującej fazy rozgrywek, a nawet – przy pomyślnych wiatrach – o przebrnięciu przez pierwszą napotkaną tam przeszkodę.
Bilans w sezonie 2021/22: 44-27-11, (99 punktów), trzecie miejsce w Dywizji Pacyficznej, porażka w pierwszej rundzie play-offów z Oilers 3-4
Przybyli:
w pakiecie Skarb FanaDarmowy fragment za Tobą
Pogłęb swoją wiedzę przed sezonem NHL!
Wykup dostęp do Skarbu Fana. Możesz to zrobić używając poniższych przycisków.
- Ekscytujące zapowiedzi wszystkich 32 drużyn
- Podsumowanie transferów, przedstawienie składów
- Terminarz i szereg przydatnych informacji o klubie
- Analiza szans, projekcja potencjału na sezon 26/27
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem