Od momentu powstania NHL bramkarze – rzecz jasna w dość ograniczony sposób – włączali się w ofensywne poczynania swoich drużyn. Obecnie umiejętność operowania krążkiem stanowi wręcz nieodłączny element rzemiosła na tej pozycji. Suche statystyki bramek i asyst mogą zanudzić najwytrwalszych fanów naszej dyscypliny, ale kiedy te liczby odniesiemy do zawodników w cholernie ciężkim ekwipunku, ze specyficznym kijem w jednej ręce i łapaczką w drugiej, spędzających 95% czasu w polu bramkowym, całość nabiera rumieńców. Poniżej prezentujemy listę kilkudziesięciu ofensywnych osiągnięć netminderów najbardziej prestiżowej hokejowej ligi na świecie.

Najwięcej punktów (tylko runda zasadnicza): Tom Barrasso (48)

„Bramkarski Gretzky” nigdy nie strzelił gola. Wszystkie zdobyte punkty to asysty. Został trzecim bramkarzem w historii, który zdobył nagrodę dla najlepszego pierwszoroczniaka oraz tą dla najlepszego netmindera w tym samym roku (1984 w barwach Sabres). Amerykanin o jeden punkt wyprzedza Kanadyjczyków – Brodeura i Fuhra. Gdy jednak spojrzymy głębiej w te numerki, gołym okiem dostrzeżemy, że Barrasso był najbardziej efektywny. Brodeur do zdobycia 47 potrzebował aż 1266 meczów, Fuhr 868 (imponujący wynik), a Barrasso swoje 48 osiągnął w zaledwie 777 spotkaniach.

Najwięcej punktów w jednym sezonie: Grant Fuhr (14)

Pięciokrotny triumfator Pucharu Stanleya z Oilers (w tym jako pierwszy czarnoskóry zawodnik) podczas kampanii 1983/84 dokonał nieprawdopodobnej rzeczy – zdobył aż 14 punktów (same asysty). Ktoś pomyśli, że do wykręcenia takich statystyk potrzebował z 60 albo 70 rozegranych meczów, tymczasem Fuhr wystąpił w marnych 45 (!). To był sezon, w którym 12 napastników zdobyło ponad 100 punktów, czyli czasy frywolnego, ofensywnego hokeja. Bramkarz Edmonton wyprzedził w punktacji kanadyjskiej 14 (!!!) innych zawodników NHL (obrońców i napastników!). Na drugim miejscu plasuje się Curtis Joseph, zdobywca dziewięciu punktów w 60 meczach z St. Louis Blues (1992).

Najwięcej punktów w jednym meczu:

Jeff Reese (3)

Strzegący wtedy słupków Flames Kanadyjczyk zapisał trzy asysty w pogromie, jaki Calgary zafundowało drużynie San Jose Sharks (13:1 w październiku 1993).

Najwięcej punktów w play-offach: Grant Fuhr (14)

O punkt więcej, niż Martin Brodeur.

Najwięcej punktów łącznie: Grant Fuhr (61)

Jeden z ojców sukcesu Edmonton Oilers w latach 80 rzutem na taśmę wyprzedza więc nikogo innego jak Martina Brodeura w klasyfikacji najbardziej skutecznych bramkarzy (RS+PO). W rundzie zasadniczej obaj panowie zdobyli tyle samo punktów (47, uwzględnione we wcześniejszych rankingach), a w play-offach Fuhr wygrywa o jedno oczko. W rankingu zapodział nam się rewelacyjny w RS Tom Barrasso – dopiero czwarte miejsce, z uwagi na słabszą skuteczność w PO. Razem 55 punktów, tym samym o dokładnie jeden przegrywa miejsce na podium z dobrze każdemu znanym Patrickiem Royem (56).

Najdłuższy bramkarski streak punktowy:

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.