UWAGA -> Streamujemy nasze audycje na kanale Youtube. Live jest ZAWSZE dostępny w momencie rozmowy (średnio raz-dwa w tygodniu) bez żadnych opłat. Wystarczy… być wtedy z nami. Jeśli jeszcze nie dałeś nam SUBa na YT to możesz to zmienić i uczestniczyć z nami na żywo w podcastach. Dasz suba – za każdym razem dostaniesz powiadomienie gdy zaczniemy nadawać NA ŻYWO, a nawet wcześniej. Podcast z odtworzenia i do ściągnięcia nadal dostępny będzie TYLKO dla abonentów portalu <- UWAGA
W tej 55 minutowej audycji o NHL między innymi o:
6:00 – Najsłabsze duety bramkarskie ligi
15:00 – Dlaczego tak dużo zespołów traci wysokie prowadzenie?
20:00 – Od pogranicza NHL do gwiazdy ligi i porównań do Mario Lemieux
27:30 – Najbardziej szalony mecz sezonu – Canucks / Canadiens
32:30 – Osobliwy komentarz komentatora na temat tuszy zawodnika
37:30 – Najlepszy tandem ostatnich dni zawodnik/trener = Marner / Keefe
42:30 – Nowe nagrody, bo w starych niektórzy świetni gracze nie mają szans
47:30 – Kto ma większe kłopoty – Jacob Trouba czy Shane Wright?
w pakiecie premiumPodobał Ci się ten materiał?
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Zyskaj dostęp do analiz redakcji, felietonów i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Wesprzyj nas z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Nie zgadzam się z dawaniem nagród na siłę tylko dlatego, że gość jest nowy w towarzystwie. Tylko dlatego, żeby było inaczej, bo np. Crosby się znudził. Na dzisiaj McDavid ma 11 punktów więcej od Robertsona, to aż 25% więcej jeśli punktem odniesienia będzie zawodnik Stars. Olbrzymia różnica.
Ale rozumiem argumenty, bo przed pandemią był moment, gdy McDavid ścigał sie chyba z Corsbym, a przez moment na szczycie punktacji był Marchand i nikt nawet słowem o tym nie wspomniał, a nie trzeba dodawać ile zawodnik Bostonu prócz produkcji ofensywnej wnosi do gry w obronie. Więcej zdecydowanie niż obaj pozostali.
Argument z Karlssonem nawet lepszy, ale zahaczający przy okazji o inny problem oceniania obrońców wyłacznie za zdobycze punktowe. Erik był u nas wśród laureatów za pierwszy miesiąc, choć tamto zestawienie było robione troche pół-żartem. Ale też nie można zapominać o bramkach i asystach. Koniec końców lepiej mieć gościa, z którym wygra się 50 meczy średnio 5-3 niż takiego, z którym zwycięży się 40 razy 2-1.
Na koniec dnia przy wyborze MVP czy kandydata do Norrisa zostaje jedno proste pytanie. Na same play-offs masz wybrać gościa do składu – kogo bierzesz? I dziś nie wiem czy znalazłby się ktoś, kto wybrałby Robertsona. Może jakis dziennikarz w Argentynie 😉 (pozdro dla kumatych).