Wracamy po weekendowej przerwie związanej z Meczem Gwiazd. Nie tylko my mieliśmy okazję odpocząć od nocnego śledzenia poczynań swoich ulubionych drużyn, relaksu zażyli też najlepsi hokeiści północnoamerykańskiej ligi. Popijali drineczki, opalali się na piaszczystej plaży i… z gracją (mniejszą lub większą) odpowiadali na wszelkiego rodzaju pytania mediów. W końcu to ich robota i za to im płacą.

No i za to, że grają w golf krążkami. Jak się okazuje – za to też im płacą.

Z całej tej medialnej paplaniny o ulubionej piosence Taylor Swift, najciekawszym zagraniu LeBrona Jamesa lub najlepszym państwie Ameryki Łacińskiej udało nam się wyłapać kilka rzeczy, które mogą was zainteresować. Oto jak na te trudniejsze pytania od reporterów The Athletic dotyczące zasad, formatu rozgrywek i przyszłości ligi odpowiadali zawodnicy i trenerzy, którzy uczestniczyli w tegorocznej imprezie.

Czy NHL powinno wydłużyć dogrywkę trzech-na-trzech do dziesięciu minut, aby mniej meczy rozstrzyganych było w rzutach karnych?

Rezultaty sondy: Tak – 12 / Nie – 4

Peter DeBoer (trener Stars): W dogrywkach przegraliśmy dziesięć spotkań, wygraliśmy tylko dwa, więc szczerze mówiąc skłaniałbym się ku jakiejkolwiek innej opcji.

Jason Robertson (napastnik Stars): Potrzebujemy więcej karnych, bo nie potrafimy wygrać nic podczas trzech-na-trzech.

Troy Terry (napastnik Ducks): Kilka lat temu ludzie rozpoznawali mnie tylko dzięki rzutom karnym. Myślę, że to część gry, która jest bardzo ważna. Z drugiej strony myślę, że dogrywki mogą być dla fanów ekscytujące i osobiście uważam, że są świetne. Wydłużenie ich mogłoby być naprawdę dobrym pomysłem.

Mikko Rantanen (napastnik Avalanche): Karne to zawsze taki rzut monetą, co nie? Albo się uda albo nie. Dobrym pomysłem byłoby przedłużenie dogrywek.

Andriej Swiecznikow (napastnik Hurricanes): Lubię karne. Nie wiem czemu, po prostu jest lubię.

Jack Hughes (napastnik Devils): Nie wiem, kto lubi oglądać rzuty karne, kiedy ma szansę oglądać znacznie lepiej skonstruowane dogrywki. Wydaje mi się, że gdyby czas dogrywki został wydłużony do dziesięciu minut to nigdy nie musielibyśmy oglądać rzutów karnych. Dla mnie, jako zawodnika, dogrywki są świetną zabawą. Gdy pięć minut się kończy, nikt nie umieścił krążka w siatce i musimy zjechać na karniaki czuję, że to ogromna strata, bo już nie będę w stanie w jakiś fajny sposób rozegrać krążka i pokazać swoich umiejętności.

Chandler Stephenson (napastnik Golden Knights): Tak, ale trzeba wziąć pod uwagę jedną ważną rzecz – minuty. Niektórzy defensorzy na tym etapie mają już w nogach dwadzieścia albo nawet trzydzieści minut, a teraz będą musieli rozegrać jeszcze więcej minut.

Juuse Saros (bramkarz Predators): Karne świetnie się ogląda.

Connor Hellebuyck (bramkarz Jets): Fani uwielbiają rzuty karne, ale z naszego punktu widzenia przegrana na tym etapie jest dewastująca. Szczerze dogrywki wiele się od tego nie różnią, wpływ na wygraną ma w większym stopniu szczęście, mniejszym umiejętności. Myślę, że to wszystko jest dla kibiców.

Seth Jones (obrońca Blackhawks): Myślę, że przy tak długich dogrywkach najczęściej gole padałyby w tej drugiej części, bo wszyscy byliby zmęczeni. W końcu większość zespołów zawsze na tym etapie używa tych samych graczy. Z drugiej strony przegrana po karnych, gdy dawałeś z siebie wszystko przez 65 minut, to coś, co zawsze irytuje.

Rasmus Dahlin (obrońca Sabres): Jeśli wygrywasz – jak najbardziej. Jeśli przegrywasz – nie.

Czy NHL powinno zmienić format play-offów i na modłę NBA wprowadzić Play-In, czyli eliminacje uwzględniające zespoły z 9. i 10. miejsca?

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.