W związku z ostatnimi głośnymi wypowiedziami hokeistów NHL (między innymi Connora McDavida czy Jacka Hughesa) odnośnie karnych i dogrywek w obecnym formacie rozgrywek postanowiłem nieco zgłębić temat i trafiłem na pewną ciekawostkę, o której pewnie nie wie zbyt wielu kibiców.

Otóż w oficjalnym regulaminie NHL figuruje zasada 84.2, która stanowi, że: „Drużna może wycofać bramkarza w dogrywce i w ten sposób mieć dodatkowego atakującego na lodzie. Jeśli jednak w takim układzie sił straci bramkę i przegra dogrywkę – zakończy spotkanie z ZEREM punktów. Wyjątek stanowi wycofanie bramkarza w razie odłożonej kary na hokeiście drużyny przeciwnej”.

Dodatkowo, jak możemy przeczytać dalej, „Podczas dogrywki bramkarz raz wycofany z bramki nie może zmieniać się w locie, musi poczekać na zatrzymanie krążka zanim będzie mógł wrócić między słupki. W przeciwnym wypadku na drużynę nałożona zostanie kara mniejsza.” Prawdopodobnie właśnie przez ten drugi akapit nie widzimy zbyt często sytuacji, gdy bramkarz jest wycofywany w dogrywce, bo po prostu nie może szybko i w trakcie gry wrócić między słupki.

Dlaczego?

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.