Tylko u nas – autorski raport z ostatnich wydarzeń w NHL! Ciekawostki, własne komentarze, multimedia i memy – nie tylko suche wyniki, tabele i stwierdzenia kto komu strzelił gola!

Ucieczka dnia: Penguins ze stryczka

Bardzo dużo w ostatnich dniach w kontekście awansu do play-off mówi się o niewielkich marginesach błędu, powstają wyliczenia według których – dajmy na to – Ottawa musi wygrać 14/15 z pozostałych 20 meczów by myśleć o wejściu do najlepszej ósemki. Następnego dnia ci sami Senators jadą do jawnie kpiących sobie z końcówki sezonu Chicago Blackhawks, najlepszy rookie lutego Mads Sogaard wpuszcza 5 goli na 21 strzałów gospodarzy, a Alex Stalock zatrzaskuje drzwi przed Senators i wpędza Brady’ego Tkachuka w wielką frustrację:

Boli, prawda? W jeden weekend eliminujesz Red Wings z gry o play-off, w tygodniu w dobrym stylu ogrywasz Rangers i rutynowo odprawiasz Blue Jackets, ale kolejny tydzień zaczynasz taką „śliwką”… Dramat, tym bardziej, że margines błędu jest rzeczywiście zerowy w ich sytuacji. Nieco większy, ale też bez przesady, mają Pittsburgh Penguins. Oni tymczasem też prawie wyłożyli się na teoretycznie najprostszej przeszkodzie. Wczorajszej nocy podejmowali u siebie Columbus i… po pierwszej tercji przegrywali 0:3, a na początku drugiej 0:4. Sporo się działo – kibice bezlitośnie wybuczeli drużynę zjeżdżającą do szatni, po raz kolejny w ostatnich dniach w hali dało się słyszeć okrzyki „zwolnić Hextalla”, Blue Jackets po pierwszej tercji musieli zmienić najpewniej kontuzjowanego (?) Elvisa Merzlikinsa na Michaela Hutchinsona, a Casey DeSmith wszedł do bramki Pittsburgha na początku drugiej, po czwartym golu puszczonym przez Tristana Jarry’ego. Z tego chaosu urodził się niespodziewany comeback Pingwinów. Trzeci raz w tym sezonie ktoś zdołał odwrócić losy meczu z 4-bramkowym deficytem, a dla Pens była to pierwsza taka sytuacja od października 2006 roku, kiedy doprowadzili do remisu w meczu z Capitals i wygrali go po karnych. Tym razem rozstrzygnęli to jeszcze w dogrywce:

Trzeba oddać Pens, że nie można się z nimi nudzić. Nastroje wokół klubu są, hmm, różne, ale patrząc wyłącznie na wyniki i sportową postawę, to ostatnie dwa tygodnie są naprawdę udane. Cenna wygrana nad Jackets, tym bardziej, że również wczoraj swoje mecze wygrali sąsiedzi z tabeli, Islanders i Panthers. A Kurtki? Cóż, łącznie przegrali ostatnie 8 meczów z rzędu z tym przeciwnikiem, a niemoc w Pensylwanii trwa jeszcze dłużej. 0-8-5 od ostatniej wygranej, która miała miejsce 13 listopada 2015. Wow.

Przykład dnia: Pokazują jak przegrywać

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.