Jon Cooper obecny trener Lightning opowiedział pewną anegdotkę o meczu, w którym pracował jako trener, a na którym więcej było „Hall of Famerów” aniżeli zwykłych fanów. O co mu dokładnie chodzi? To był 9 maja 2012 roku, a Cooper nie pracował jeszcze w NHL, tylko w Norfolk Admirals w AHL. Pod jego skrzydłami było wtedy wielu graczy, których teraz pilnuje w NHL, byli z nim Tyler Johnson, Alex Killorn, Ondrej Palat, Richard Panik i późniejszy MVP tego sezonu Cory Conacher.

Ekipa miała za sobą niesamowity 28-meczowy zwycięską serię, która na wszystkich robiła wrażenie. To już jednak były play-offy, ciężka seria przeciwko Connecticut Whale, u których główne skrzypce grał inny obecny gwiazdor NHL napastnik Jonathan Marchessault. Może nie uwierzycie, ale w XL Center w Hartford pierwszeństwo przed wynajęciem hali dostał… cyrk. Cyrk zabukował wcześniej termin, organizacja nie była na to przygotowana i musiała grać jak gospodarz na neutralnym terenie w Bridgeport, na arenie o pojemności 10 tysięcy.

Garstka ludzi, ale za to jacy

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Najważniejszy mecz w życiu, który na żywo widziało kilkadziesiąt osób

Jest tak cicho, że słychać rozmawiających dziennikarzy

Raz przez wirus raz przez śnieżyce

„Wszyscy wyszli, zostało może dziesięcioro ludzi”

Mistrzostwo z gwiazdką, a później już znacznie „głośniejsze”