Stars wchodzą w play-offy po świetnym sezonie regularnym gdzie zespołowo otarli się o wygranie Central Division, a indywidualnie aż pięciu zawodników zdobyło ponad 70 punktów. Takim osiągnięciem nie może się pochwalić żadna inna drużyna. Do tego w bramce świetnie spisywał się Jake Oettinger (37 zwycięstw, 2,37 śr. puszczonych bramek na mecz, 91,9% obronionych strzałów), Jason Robertson pobił klubowy rekord punktów ocz czasu przenosin do Dallas (109), a Wyatt Jonhston z 24 bramkami był najlepszym strzelcem wśród ligowych debiutantów, ex equo z Mattym Beniersem z Seattle Kraken. Ekipa Petera DeBoera wygląda na zespół bez wyraźnych słabych punktów i jak ci biedni Minnesota Wild mają ich ugryźć?

Ekip Deana Evasona też ma jednak swoje argumenty. Po kiepskim początku sezonu formę na wysokim poziomie ustabilizowała defensywa. Ze średnią traconych bramek 2,67 na mecz Wild zajmują szóste miejsce w lidze, minimalnie ustępując pod tym względem Stars. Miesiąc gry bez kontuzjowanego Kiriłła Kaprizowa pokazał też, że „Dzicy” mają więcej skutecznych schematów w ofensywie i nie muszą być uzależnieni od błysku Rosjanina. Dobrze do zespołu wprowadzili się Marcus Johansson i Gustav Nyquist, a Matthew Boldy pokazał, że jest w stanie grać na poziomie Kevina Fiali, oddanego latem do Kings. Faworytem pozostaje drużyna z Teksasu, ale wynik serii wcale nie jest oczywisty.

https://nhlw.pl/2023/04/zamow-papierowe-podsumowanie-sezonu-nhl-ach-co-to-byl-za-sezon-22-23/

Bilans w sezonie zasadniczym:

NHL bilans

DAL 2-0-2
MIN 2-2-0

Statystyki:

NHL statystyki

Najważniejsze pytanie przed serią:

na kogo w bramce postawią Wild?

Spontaniczne traktowanie obsady bramki kosztowało Wild w ubiegłym sezonie przegraną w serii z Blues. Trenerzy najpierw zawierzyli legendzie Marca-Andre Fleury’ego, by przy jego słabszej dyspozycji w decydującym momencie posłać na lód kompletnie zdemotywowanego i będącego poza meczowym rytmem Cama Talbota. To musiało skończyć się katastrofą. W tym roku sytuacja w bramce Wild znów wygląda niejednoznacznie. Z jednej strony „Flower” to żywa legenda z gigantycznym doświadczeniem, z drugiej to Filip Gustavsson był rewelacją sezonu i notował lepsze statystyki niż starszy o 14 lat lat i bardziej utytułowany kolega (22 zwycięstwa w 37 meczach, 93,1% skutecznych interwencji, średnia 2,1 puszonych goli na mecz). Na dziś zanosi się na to, że to Szwed rozpocznie serię ze Stars. Pytanie czy otrzyma odpowiednie wsparcie od kolegów i jak na przestrzeni całej serii Dean Evason będzie reagował na sytuację.

Kluczowy match-up:

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.