Szykuje się drugie z rzędu play-offowe otwarcie w Pacific Division z udziałem Oilers i Kings. Ponownie obie ekipy uplasowały się tuż za plecami dywizyjnego mistrza i między sobą rozstrzygną rywalizację o miejsce w czołowej czwórce Zachodu. Przed rokiem po raz szósty w historii (na osiem posezonowych serii) lepsi okazali się Nafciarze, ale do rozstrzygnięcia potrzebnych było aż siedem gier. Podobny scenariusz w tym roku wydaje się być bardzo prawdopodobny. Obie ekipy kadrowo „urosły”, przy okazji zamknięcia okienka transferowego dokonując bardzo udanych transferów. W ofensywie jedni i drudzy mają bardzo dużo do zaoferowania, a ich formacje (czy też w przypadku Oilers formacja) do gier w przewadze to ligowy top! W połączeniu z niezbyt imponującą skutecznością w PK może się okazać, że to w sytuacjach gry z przewagą jednego zawodnika będą się decydować losy serii. Kings wydają się przy tym mieć spory atut w postaci Joonasa Korpisalo – pozyskany przed trade deadline fiński golkiper doskonale odnalazł się w LA, a jego indywidualne osiągnięcia od tego czasu robią spore wrażenie. McDavida i spółkę najwyraźniej czeka jeszcze trudniejsze zadanie niż to miało miejsce przed rokiem, choć pozostają faworytem do awansu.
Ciekawi mnie pozostałe 6 meczów, w których nie punktował McDavid.
Kamil Ziętek
Komplet „zerowych” meczów McDavida z minionego sezonu zasadniczego:
Mar 9 @BOS
Feb 12 @MTL
Dec 31 @WPG
Nov 23 @NYI
Nov 16 vs. LAK
Oct 24 vs. PIT
Oct 22 vs. STL
Komentarze pod tekstem
Ciekawi mnie pozostałe 6 meczów, w których nie punktował McDavid.
Komplet „zerowych” meczów McDavida z minionego sezonu zasadniczego:
Mar 9 @BOS
Feb 12 @MTL
Dec 31 @WPG
Nov 23 @NYI
Nov 16 vs. LAK
Oct 24 vs. PIT
Oct 22 vs. STL