Alex Galchenyuk nie jest już zawodnikiem Arizona Coyotes z NHL. Według raportu policji ze Scottsdale 29-letni hokeista został aresztowany za naruszenie własności prywatnej, ucieczkę z miejsca wypadku, zakłócanie porządku publicznego, stawianie oporu przy aresztowaniu i kierowanie gróźb karalnych wobec funkcjonariuszy. Na reakcję klubu z Glendale nie trzeba było czekać długo – w czwartek Kojoty umieściły napastnika na liście odrzutków, w piątek jego kontrakt został terminowany. Co dokładnie zrobił i powiedział Galchenyuk i dlaczego już się z tego nie wykaraska?
Najkrótszy kontrakt świata
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Ciekawe, czy takie same konsekwencje spotkałyby powiedzmy Crosby’ego, albo Matthewsa…
Na początku lat 90tych head coachem w Dallas Cowboys był Jimmy Johnson słynący z dyscypliny i twardej ręki. Na jednych z zajęć taktycznych zasnął któryś z zawodników. Johnson od ręki kazał go wywalić z drużyny. Ktoś mu później zadał pytanie, co byłoby jakby zasnął Aikman (rozgrywający i największa gwiazda zespołu). Jimmy odpowiedział: „kazałbym go obudzić”.