Nie wszyscy znaczący wolni agenci już „spłynęli”, kilka dużych nazwisk jeszcze nie podpisało nowego kontraktu. Nie zmienia to jednak faktu, że zwycięzców tegorocznego otwarcia free agency już znamy. Są to Carolina Hurricanes, którzy pod wodzą menagera Dona Waddella wykonali kilka bardzo dobrych i sensownych ruchów. Dwa z nich omówimy w tym tekście.

Dimitrij Orłow na 2 lata za 7,75 miliona rocznie

Bodaj największe nazwisko, doświadczony defensor ze statusem UFA, szybko zniknął z wolnego rynku i to właśnie Huragany postanowiły sprowadzić Rosjanina do siebie na dwuletnim kontrakcie. Sytuacja jest o tyle ciekawa, że większość ekspertów spodziewała się, że Orłow pójdzie w maksymalną możliwą długość umowy ze względu na wiek (kończy 32 lata w lipcu), żeby zagwarantować sobie wysoką wypłatę na, prawdopodobnie, swoim ostatnim kontrakcie w NHL. Takie przewidywania nie były pozbawione sensu – Rosjanin właśnie rozegrał najlepszy ofensywnie sezon w swojej karierze, do tego potwierdził swoją przydatność w play-off, notując 8 asyst w 7 meczach.

Defensor postanowił jednak postawić na siebie i zapracować na jeszcze jedną wielką wypłatę za dwa lata. W obliczu spłaty pandemicznych zaległości finansowych i przewidywanego wzrostu czapki płac na przestrzeni następnych dwóch lat takie stawianie na siebie i nie pchanie się w długie umowy wydaje się być korzystne dla zawodnika. Nie żeby obecna umowa była niekorzystna – 7,75 miliona za rok gry to kwota 1,5 razy większa niż na poprzednim kontrakcie.

https://nhlw.pl/2023/05/zamow-papierowe-podsumowanie-sezonu-nhl-ach-co-to-byl-za-sezon-22-23/

Do tego Dmitrij trafia do jednej z najlepiej poukładanych drużyn w lidze. Świetna gra zespołowa i defensywna to coś, z czego Rod Brind’Amour i jego podopieczni są znani. Na przestrzeni ostatnich pięciu lat Canes mieli najlepszy penalty kill, byli trzeci pod względem traconych bramek, drudzy jeśli chodzi o przechwyty. Co ważne – nie odbywało się to kosztem ofensywy, przecież 3 ostatnie sezony to 3 mistrzostwa dywizji w wykonaniu Huraganów. Do tej dobrze naoliwionej maszyny dołącza zawodnik, który zdaje się być idealnym wzmocnieniem i uzupełnieniem zarazem.

Dmitrij Orłow karta zawodnika NHL
Dmitrij Orłow karta zawodnika NHL

Jedno trzeba przyznać,

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.