Witamy w elektronicznej wersji Skarbu Fana NHL na sezon 2023/2024! Codziennie na naszym portalu ukazywać się będą teksty zapowiadające nowe rozgrywki w wykonaniu konkretnych drużyn. To będzie prawdziwy przewodnik po 32 klubach najlepszej ligi świata, ich aktualnej sytuacji i tego co nas czeka w nowej kampanii. Teraz kolej Vancouver Canucks!
Poprzednio: Rangers, Kings, Wild, Blues, Sharks, Kraken, Capitals, Islanders, Hurricanes, Senators, Canadiens, Penguins, Stars, Bruins, Jets, Panthers, Devils, Blue Jackets , Golden Knights, Avalanche, Oilers
Za mocni i zbyt ambitni by zejść do poziomu loterii draftowej i dokonać gruntownej przebudowy, za słabi na rzeczywiste konkurowanie o awans do play-off i namieszanie w czasie ich trwania. To zdanie najlepiej charakteryzujące ostatnie blisko dziesięć lat w stolicy Kolumbii Brytyjskiej. Według niektórych to absolutnie najgorsze, najbardziej depresyjne miejsce w ligowej stawce, a na starcie sezonu nie brakuje argumentów sugerujących, że Vancouver Canucks spędzą w tym swoistym hokejowym czyśćcu kolejne długie miesiące.
Bilans w sezonie 2022/23: 38-37-7, 83 punkty, 6. miejsce w Dywizji Pacific, brak awansu do play-off
Przybyli: Casey DeSmith (wymiana z Canadiens), Sam Lafferty (wymiana z Maple Leafs), Teddy Bluegers, Pius Suter, Ian Cole, Carson Soucy, Zach Sawchenko (wolny rynek)
Odeszli: Tanner Pearson (wymiana z Canadiens), Witalij Krawcow (powrót do Europy), Oliver Ekman-Larsson (wykupienie kontraktu), Micheal Ferland (emerytura), Travis Dermott, Ethan Bear, Kyle Burroughs (wolny rynek)
Bluzy:


Hala i lodowisko:
Najważniejszy zawodnik bez podziału na pozycje:
Brock Boeser
Kiedy 6 lat temu 20-letni Amerykanin zrezygnował z kontynuowania nauki na University of Dakota, przebojem wszedł do składu Vancouver Canucks, a rozgrywki 17/18 zakończył jako autor 29 goli w 62 meczach (55 punktów) i zajął drugie miejsce w głosowaniu na debiutanta roku, chyba nawet najwięksi lokalni pesymiści nie zakładali takiego przebiegu kariery Brocka Boesera. Wieczny niedosyt – to chyba najlepsze określenie ostatniego pięciolecia w wykonaniu pochodzącego z Minnesoty skrzydłowego. Nie rozegrał jeszcze ani jednego pełnego sezonu w karierze, debiutancki rok jak na razie okazał się najlepszy strzelecko, a od dwóch-trzech lat nieustannie spekuluje się o rychłym transferze z Vancouver. Dziwny przypadek. Dla wszystkich byłoby najlepiej, gdyby wreszcie zadział się jakiś konkret. Czy będzie to długo wyczekiwany wystrzał talentu i sezon na miarę 40 goli, czy też wymiana do innego klubu – zasadniczo obojętnie, natomiast najgorszym układem byłoby zachowanie męczącego dla wszystkich status quo, czyli stracony jeden miesiąc przez kontuzję i do tego 20 nic nie dających bramek.
Głębia składu:
w pakiecie Skarb FanaDarmowy fragment za Tobą
Pogłęb swoją wiedzę przed sezonem NHL!
Wykup dostęp do Skarbu Fana. Możesz to zrobić używając poniższych przycisków.
- Ekscytujące zapowiedzi wszystkich 32 drużyn
- Podsumowanie transferów, przedstawienie składów
- Terminarz i szereg przydatnych informacji o klubie
- Analiza szans, projekcja potencjału na sezon 26/27
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
Witam,fajnie że zacząłeś od Brock boeser bo to dość istotny temat , ciężko to nie lubiec bo sympatyczny chłopak ale to racja czas iść albo w lewo albo prawo bo na ta chwilę jest zbyt przeciętnym zawodnikiem na to co kosztuje i co daje w zamian. Już nie ma co wracać do tych ostatnich lat moim skromnym to fatalne podpisy w wolnej agencji spieprzyly próby budowania trzonu i zespołu ale już trudno liczy się to co jest tu i teraz. Odkąd Alvin i spółka przybywają widza to tak że mamy byt miękki zbyt wolny zespol,za dużo pasażerów na gapę oraz sporo talentu w śród młodych i pasuje coś z tym zrobić i to poukładać…tak sobie myślę że dobrze się stało iż już w tamtym sezonie przybył tu Rick Tocchet powiedzmy sobie szczerze przy całym szacunku Bruce był opcja przejsciowa ,tu potrzebna była nowa ekipa dac jej czas do działania bo canucks mają graczy jakich mają i trzeba odpowiednio długiej pracy z wieloma z nich jak widać żeby wkoncu to zaczynało zaskakiwać, teraz pytanie są takie czy to już ten sezon żeby iść konkretnie do przodu, ja osobiście nie sądzę bo zbyt dużo musi się rzeczy zgrać żeby tu zrobiło się mocno Play offowo Ale nie chce ich też skreślać na starcie..dlatego jeśli przedewszystkim Demko Petterson Boeser pokażą że warto było na nich czekać i eksploduja ich talenty będzie ciekawie do tego dolne linie grają najlepiej jak potrafią ostro i dobrze na PK obrona się ogarnia i nie myśli o niebieskich migdalach tylko robi co ma robić pod wodzą Hughes, JT Miler prowadzi bez obrazania się jako lider i weteran to już sam nie wiem co się wydarzy…go canucks powodzenia;)!!!