Dla Davida Pastrnaka z NHL, gdy strzelał dwa gole w przedsezonowym debiucie z Philadelphią Flyers, były momenty, gdy czarne wyglądało jak białe, a dzień wydawał się być nocą. Prawoskrzydłowy doświadczał czegoś zupełnie odwrotnego niż to, z czego znamy go od sezonu 2016-17, kiedy to zaczął regularnie grać w power-play Bruins.

„Zdecydowanie wygląda to inaczej. Coś, do czego nie przywykliśmy”, mówił Pastrnak.

Przez ostatnich siedem sezonów Pastrnak i Brad Marchand dzielili czas gry w przewadze z Patricem Bergeronem. Ustawienie było zawsze takie samo: Pastrnak na lewym kole, Marchand po prawej stronie, Bergeron w środku. Torey Krug, Charlie McAvoy, Hampus Lindholm, Matt Grzelcyk, David Krejci – wszyscy byli uzupełnieniami pierwszego zestawu, razem z Jackiem DeBruskiem i Nickiem Richim – ci ostatni akurat przed bramką.

Pastrnak, Marchand i Bergeron, grali regularnie wspólnie w grze pięciu na pięciu, przez pierwszą połowę sezonu 2021-22, ale

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.