W Stanach Zjednoczonych, czy już w samej NHL, podobnie jak w Polsce mamy wiele okazji do świętowania. Amerykanie bardzo doceniają ważne momenty w historii swojego kraju i z szacunkiem podchodzą do odchodzenia świąt każdego roku. Jednym z najważniejszych dni dla Amerykanów jest Święto Dziękczynienia, które dochodzone jest w USA zawsze w ostatni czwartek listopada. Świętowanie tego dnia poprzez przeanalizowanie jednej rzeczy, za którą każdy zespół w NHL może być wdzięczny w tym sezonie? Czemu nie. Może to być hokeista, lojalni fani, szczęście czy cokolwiek pomiędzy tym wszystkim. W tej części 16 klubów Konferencji Wschodniej.
Dywizja Atlantycka
Boston Bruins: Ich bramkarze
Bruins stracili mnóstwo potencjału z zeszłorocznego zespołu, w tym swoich dwóch najlepszych centrów (Patrice Bergeron i David Krejci) oraz kilku graczy z głębi składu. To nie spowolniło ich w tym sezonie, gdyż wciąż pozostają jednym z najlepszych zespołów w lidze. Jednym z głównych powodów jest ich duet bramkarzy, Linus Ullmark i Jeremy Swayman. Razem mają najwyższy odsetek obronionych strzałów (na dzień 24 listopada) i stworzyli całkowicie dominującą, wymienną parę, która daje Bruins pewnego startera na każdy mecz.
Buffalo Sabres: Wierna i lojalna baza fanów
Okres nieobecności Sabres w play-offach trwa od 12 kolejnych sezonów i ich kibice widzieli wiele nieudanych prób przebudowy. Jest nadzieja, że ta seria zakończy się w tym sezonie (i wciąż może), ale zespół zanotował rozczarowujący początek kampanii co sprawia, że będzie to wyzwanie nie lada. Mimo tego Szable wciąż mają jedną z najwierniejszych i najbardziej gorliwych baz fanów w całej lidze, którzy zasługują na znacznie lepsze wynagrodzenie za całe wsparcie, jakie dali jednej z najgorszych organizacji ligi przez ponad dekadę.
Detroit Red Wings: Wymiana za Alexa DeBrincata
Jeśli Red Wings zdołają przerwać swoją siedmioletnią nieobecność w play-offach w tym sezonie, trade DeBrincata będzie jednym z głównych powodów. Czerwone Skrzydła pozyskały skrzydłowego w wymianie z Ottawą latem, a następnie podpisali z nim relatywnie korzystną, długoterminową umowę w wysokości 7,8 miliona dolarów rocznie. Średnio zdobywa punkt na mecz przez pierwsze dwa miesiące sezonu i wygląda na to, że idzie po 40 goli w sezonie.
Florida Panthers:
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem