Godzina 16:00 w poniedziałkowe popołudnie w Ottawie, mieście NHL – owym, w jednej z sal gimnastycznych na wschodnim krańcu miasta. W powietrzu fruwają jednocześnie wszelkie możliwe do wyobrażenia piłki – do koszykówki, futbolu amerykańskiego, czy też piłki nożnej. Pośrodku tego morza zamieszania stoi wysoka postać, która zdaje się bawić lepiej niż dwudziestka czwórka dzieci. Mierzący ponad 190 cm wzrostu, Brady Tkachuk łatwo wyróżnia się w tym tłumie. Trzymając piłkę w ręce, chcąc ją rzucić w kierunku grupki trzech chłopców, krzyczy: „Kto chce”? Jego głos roznosi się bardziej, niż cały hałas wewnątrz sali gimnastycznej Domu Klubowego BGC Ottawa.
Natura hokeisty
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem