Niektóre pierwsze wybory draftu NHL po prostu robią po wejściu do ligi nadal swoje zgodnie z talentem. Inne zaś potrzebują trochę czasu, żeby przyzwyczaić się do poziomu. W tym artykule przyjrzymy się, jak wyglądają statystyki Connora Bedarda po 25 meczach w porównaniu do innych zawodników wybieranych z „jedynką”.
Trzeba powiedzieć otwarcie, że w niektórych rubrykach center Chicago już wygląda jak gracz elitarny. W innych jednak jest jeszcze sporo przestrzeni do rozwoju. To absolutnie normalne dla hokeisty, który nie rozegrał nawet połowy pierwszego sezonu w NHL – i to nawet, gdy mówimy o zawodniku, który prawdopodobnie naznaczy całą generację.
https://nhlw.pl/2023/12/zamow-teraz-kwartalnik-o-nhl-numer-pierwszy-23-24/
Bedard granicę 25 meczów przekroczył w zeszłym tygodniu i ta próbka posłuży do oceny jego osiągnięć na tle innych „jedynek” z draftów. W pokazanych tu grafikach będzie można zobaczyć choćby jego postępy z meczu na mecz.
Gole w NHL
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem