Tylko u nas – autorski raport z ostatnich wydarzeń w NHL! Ciekawostki, własne komentarze, multimedia i memy – nie tylko suche wyniki, tabele i stwierdzenia kto komu strzelił gola!
Debiutant dnia: Fantastycznilli
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.
Słowak dnia: Obrońca z pierwszym golem
Równanie dnia: Sześć goli w 301 sekund, czyli ~ co pól minuty
Rezerwowy dnia: Rask prawie powrócił! Szalony scenariusz
Pozycja dnia: Power forward, dlatego rozmiar ma znaczenie
Klub dnia: Tam dzieje się wszystko, a miało nie dziać się nic
Wyniki i co dalej:
Boston Bruins – Buffalo Sabres 1:3
Detroit Red Wings – San Jose Sharks 5:6 ot
Montreal Canadiens – Los Angeles Kings 0:4
Ottawa Senators – Toronto Maple Leafs 3:4
New York Islanders – Columbus Blue Jackets 7:3
Nashville Predators – Tampa Bay Lightning 5:1
Washington Capitals – Dallas Stars 4:5 pen
Chicago Blackhawks – Anaheim Ducks 1:0
Arizona Coyotes – Philadelphia Flyers 1:4
Calgary Flames – Carolina Hurricanes 3:2
Colorado Avalanche – Winnipeg Jets 2:4
Vancouver Canucks – Minnesota Wild 2:0
Seattle Kraken – New Jersey Devils 1:2
01:00 Columbus Blue Jackets – St. Louis Blues -:-
01:00 Florida Panthers – Pittsburgh Penguins -:-
03:00 Edmonton Oilers – Minnesota Wild -:-
Dziękuje za przeczytanie – Michał.

Komentarze pod tekstem
Bez obrazy,ale wątek o Rasku nie ma kompletnie sensu – w jaki sposób miałby rzekomo grać na bramce Sabres?Jaka choroba Swaymana w Buffalo?I jakich gospodarzy skoro mecz był w TD Garden?
Michał pokręcił drużyny, choroba Swaymana w Bostonie oczywiście.
Chodzi o to, że drużyny mają na podorędziu awaryjnego bramkarza „w razie w”. Taki bramkarz, zwany EBUG (Emergenccy Backup Goaltender), wchodzi do bramki zarówno gospodarzy (Boston) jak i gości (Buffalo) na zasadzie wypożyczenia, jeśli któraś z tych drużyn nie jest w stanie wystawić swoich podstawowych/dowołanych z filii golkiperów.
Z chorobą Swaymana chodziło o to, że gdyby nie dojechał ich bramkarz z AHL na mecz to Rask siedziałby na ławce jako potencjalny backup (żeby zastąpić Ullmarka gdyby ten złapał kontuzję). Podobnie w drugą stronę – gdyby na treningu/rozgrzewce/w trakcie meczu kontuzję złapali obaj bramkarze Buffalo – będący EBUGiem Rask zostałby „wypożyczony” Szablom, żeby ci mogli dograć mecz do końca.
Stąd się biorą takie dziwaczne historie jak ta Davida Ayresa sprzed 2-3 lat, który wystąpił przeciwko swojemu pracodawcy (Toronto), grając dla Caroliny, a nawet przyczynił się do zwycięstwa Huraganów w tamtym meczu.
Zasady EBUGA dobrze kojarzę,ale to w Bostonie brakowało bramkarza,a nie w Sabres i to prędzej w Bruins by się pojawił niż u gości..Stąd moja uwaga,że takie dywagacje nie mają sensu.Tym bardziej,że autor tekstu nie tylko pomylił druzyny,ale też miejsce rozgrywania meczu.
Mecz w Bostonie, także tutaj się zgodzę – mój błąd – poprawiony. Zdarza się najlepszym jak się pisze i ogląda o kilkudziesięciu meczach tygodniowo. Ale jakie ja drużyny pokręciłem? Napisałem „Swaymana w Buffalo” bo byłem w momencie pisania przekonany że Bruins przebywają w Buffalo na wyjeździe 🙂 Gdybym chciał napisać że jakiś zawodnik jest z jakiejś drużyny napisałbym „Swaymana z Bostonu”. Z. A ja raczej zwykłem też pisać „z Bruins”, by nie mieszać miejsc i geografii z klubami/drużynami. Zasady Ebuga chyba nie znasz dobrze. Taki bramkarz jest przypisany na MECZ nie do konkretnej drużyny, może zagrać tam, gdzie zaistnieje potrzeba czy to dla Buffalo w tym przypadku czy dla Bostonu. Stąd dywagacje kibiców Bostonu o tym jakby to było gdyby Tuukka musiał zagrać dla Sabres 🙂 Oczywiście to czysta fantazja, bo finalnie nawet tym EBUGiem się nie stał. No i oczywiście bez obrazy z mojej strony. Cenie sobie Twój komentarz i zaangażowanie, i po raz drugi dziękuje że przeczytałeś z taką uwagą że wyłapałeś moją pomyłkę! Wielkie dzięki, daje plusiki komentarzom i mam nadzieje, że wszystko wyjaśnione.