Marc-Andre Fleury, weteran i sztukmistrz bramkarstwa w NHL, niedawno wygrał swój 548. mecz w karierze. Tym samym zbliżył się na trzy punkty do swojego idola z dzieciństwa Patricka Roya.. Znalazł się też w centrum kontrowersji pod koniec listopada. NHL swoimi rażąco niekonsekwentnymi decyzjami sprawia, że trudno brać ją poważnie. Jedną z takich decyzji podjęto właśnie w sprawie Fleury’ego i jego bramkarskiej maski.

Tego nie pomalujesz, to proindiańskie jest

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

NHL kazała, NHL zignorowała

Afera i polski wątek