Ryan Nugent-Hopkins z NHL wyraźnie pamięta sytuację, której był świadkiem podczas przygotowywania się do swojego kolejnego sezonu. Podczas letniego obozu przygotowawczego w Vancouver, na lód wskoczył chłopak, którego jazdy na łyżwach uczył jeden z instruktorów Canucksów. Trener postanowił dać mu szansę pojeździć razem z zawodnikami najlepszej ligi świata.
Autorka: Agatha Rae
– Zastanawialiśmy kto to do cholery jest? Miał 13, może 14 lat a strzelał tak samo mocno i celnie jak my wszyscy – wspomina Nugent-Hopkins. To był Connor Bedard, chłopak z takim talentem, że mając jeszcze mleko pod nosem dotrzymywał kroku zawodowym hokeistom, w wieku lat czternastu udzielał wywiadów mediom, jako piętnastolatek zadebiutował w lidze WHL, dwa lata później został mistrzem świata, po czym stał się czołowym środkowym napastnikiem Chicago Blackhawks.
Connorów dwóch
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem