Tylko u nas – autorski raport z ostatnich wydarzeń w NHL! Ciekawostki, własne komentarze, multimedia i memy – nie tylko suche wyniki, tabele i stwierdzenia kto komu strzelił gola!
Olewka dnia: Karny od niechcenia
Niedługo będziemy mieli za sobą już połowę sezonu, a Nathan MacKinnon z Avalanche wciąż w każdym domowym meczu Lawiny zanotował przynajmniej punkt. 22 występem w roli gospodarza MacKa było spotkanie przeciwko Bruins, w którym zaliczył co prawda tylko asystę, ale do przedłużenia tej niesamowitej serii to wystarczyło. W rekordach NHL widnieje do dziś 40 spotkań Wayne’a Gretzk’ego, czyli PRAWIE cały sezon jeśli chodzi o mecze u siebie z punktem na koncie (licząc od startu rozgrywek).
Udział w zwycięstwie nad Niedźwiedziami kogoś takiego jak MacKinnon, czy Mikko Rantanen zaskoczeniem nie jest, natomiast fakt, że niejaki Sam Malinski także wpisał sie tu na listę strzelców, wzbudza już dużo większą ciekawość. Finalnie i tak decydowały karne i jedno trafienie w nich na korzyść Colorado. Może byłoby inaczej, gdyby bardziej przyłożył się do swojego najazdu David Pastrnak… też macie wrażenie że zrobił to od niechcenia? Rozumiem ten styl, jako formułę na zaskoczenie bramkarza, ale wizualnie to było okropne.
Quite the move here from David Pastrnak… pic.twitter.com/BmSpIzHL5F
— Evan Marinofsky (@EvanMarinofsky) January 9, 2024
Wyzwisko dnia: Patrzcie na wynik dupki
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem
W Kaczkach przedwczoraj fajne wydarzenie, ponieważ z okazji 30-lecia zorganizowano drugie Legacy Night tym razem zaproszeni gracze z ery zdobycia Stanleya, czyli Selanne, Pronger, Nidermayerów dwóch, JSG
Ogólnie fajny mecz/wydarzenie gdyby nie wynik i niestety coraz bardziej zauważalna niekonsekwencja sędziowania. Gol z objazdu bramki został uznany mimo, że taki sam dla Kaczek z początku sezonu został nieuznany, ponieważ niby nie było 100% pewności, a na powtórkach ewidentnie widać, że w całości przekroczył. Tutaj uznany, mimo że nie pokazali takiej powtórki i nie było takiej pewności.