Po tym, jak przed rokiem najnowsza ekipa NHL nie tylko zdołała po raz pierwszy w swojej historii awansować do play-offów, ale i przebrnęła pierwszą rundę, oczekiwania fanów i klubowych decydentów znalazły się na fali wznoszącej. Uznano w Seattle Kraken, i słusznie, że ponowne powalczenie w Pacific Division o czołową trójkę dywizji nie jest wcale jakimś zadaniem karkołomnym i najmłodsza w lidze organizacja będzie się znów mogła cieszyć wiosną rywalizacją w decydującej fazie batalii o Puchar Stanleya. Miniony sezon zasadniczy mocno zweryfikował te oczekiwania, a rachunek za niepowodzenie tej misji zapłacił trener Dave Hakstol.

Czas na zmiany w Seattle

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.

Wzloty i upadki Kraken

Kandydaci na nowego szefa hokeistów Morskiego Potwora

Dave i Dave. Zbieżność imion jest przypadkowa