Przez cały ostatni kalendarzowy miesiąc fazy zasadniczej NHL wszystko wskazywało na to, że pary pierwszej rundy wewnątrz dywizji Atlantic utworzą Boston Bruins – Tampa Bay Lightning oraz Florida Panthers – Toronto Maple Leafs. Lightning bezpiecznie ułożyli się na pozycji pierwszej dzikiej karty, trzecie miejsce Leafs było wręcz wykute w skale, a po wspaniałej passie Panthers licząc od Meczu Gwiazd przyszło wyraźne spowolnienie, które jak przystało na weteranów sprawnie wykorzystali regularni jak szwajcarski zegarek Bruins. Wszystko zmieniło się w trzecim od końca dniu fazy zasadniczej. Wyraźnie rozluźnieni Bostończycy przegrali u siebie z Ottawą, Panthers natomiast pokonali w swojej hali Maple Leafs i cały układ wywrócił się do góry nogami. Nie ma sensu walczyć z przeznaczeniem, prawda? Seria Bruins-Leafs po prostu musiała się wydarzyć, bo od poprzedniej minęło już 5 lat(!), a i na perspektywę derbów Florydy nie wypada grymasić. Przed nami 17. w historii play-offowa rywalizacja między Bostonem a Toronto. Ostatnie 6 to same wygrane B’s, gracze spod znaku Klonowego Liścia ostatni raz wygrali takową w… 1959 roku. Czy 65 lat to wystarczająco długi czas oczekiwania?
Bilans w sezonie zasadniczym:
Bruins: 47-20-15, 109 punktów
Maple Leafs: 46-26-10, 102 punkty
Bezpośrednie starcia:
3/11/23 – Bruins vs Leafs 3:2 po karnych
2/12/23 – Leafs vs Bruins 3:4 po dogrywce
4/3/24 – Leafs vs Bruins 1:4
7/3/24 – Bruins vs Leafs 4:1
Statystyki:

Najważniejsze pytanie przed serią:
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem