Hokejowi Bogowie z NHL nie są dla mnie zbyt łaskawi w tym sezonie. Oprócz przenosin ukochanej drużyny, po raz kolejny musiałem znosić pojedynek Florida Panthers z uwielbianym przeze mnie Matthew Tkachukiem a Boston Bruins z uwielbianymi przeze mnie Bradem Marchandem czy Trentem Fredericiem. Kiedy wymienia się te nazwiska w jednym artykule, skaczące ciśnienie u wielu czytelników aż czuć pod klawiaturą, gdy pisze się tekst. Słusznie, bo playoffy mają boleć i bawić. Boston Bruins pozostaje już tylko ból ale i kilka decyzji do podjęcia. W skrócie, wszystko co chcesz wiedzieć o Niedźwiadkach, ale nawet jeśli zapytasz, to nikogo to nie obejdzie.

Pytasz misia czy… w lesie?

W tym sezonie w Bostonie miał nastąpić rozpad. Niektórzy śmiali się, że ze względu na wiek niektórych zawodników, ekipa rozpadnie się dosłownie. Brad Marchand i Pat Maroon urodzili się, gdy ciągle długotrwały efekt katastrofy w Czarnobylu pozostawał tajemnicą. Z kolei Shatterkink czy Van Riemsdyk przyszli na ten świat, gdy Mur Berliński właśnie z niego odchodził. Wszystko to miało jednak nie wystarczyć na cokolwiek w tej kampanii. Stało się jednak inaczej i nieskromnie powiem, że mnie to nie zdziwiło. Od kilku sezonów Bruins to zgrana ekipa zwyczajnie lubiących się ludzi, a to potrafi zdziałać dużo więcej, niż powiew świeżości, młody wiek i dopiero co nabite strzelby.

Brak Patrice’a Bergerona nie przeszkodził, a kto wie czy nie pomógł. Oczywiście, to dla wielu fanów ekipy teza kuriozalna. Patrice jest dla kibica Bruins tym, czym Shane Doan dla Arizony czy Steven Stamkos dla Błyskawic. Nie zmienia to faktu, że źle się starzał i nie sprawdzał się w swojej roli. Faze play-off położył całkowicie, choć winą trenera było wstawianie go do składu po nieobecności.  Tak czy inaczej, miało być dużo gorzej a było fenomenalnie. Play-offy jednak zweryfikowały wąską ławkę, wiek i braki.

Na jakie pytania musi sobie zatem odpowiedzieć ta drużyna?

1. Po pierwsze, czy trener ma zostać?

Montgomery trenuje ekipę od dwóch lat i od dwóch lat nie jest ona w stanie osiągnąć minimum, które jest jednocześnie maksimum, czyli zdobyć Pucharu. Jednak nawet znakomity trener nie ma szans, jeśli parafrazując Świat według Kiepskich, jeden zawodnik ma takie ciśnienie, że w zasadzie powinien nie żyć a drugi ma tyle lat, że powinien był umrzeć jeszcze przed tym pierwszym. Koniec końców, ekipa która wymagała przebudowy dużo wcześniej a ciągle jej nie dokonała, osiągnęła dosyć sporo (pokonanie Maple Leafs w fazie playoff to oczywiście nie jest jakieś top osiągnięcie, ale medialne posadzenie Liści na czterech literach z pewnością przysporzyło im sympatyków).

Kojot jest na TAK. Trent Frederic miał być czwartoliniowcem z wyrokiem dożywocia w tej formacji. Jakimś cudem, krewki Amerykanin wyglądający jak laleczka Chucky przytwierdzona do ciała 100-kilogramowego wściekłego typa na łyżwach, ląduje w formacji numer trzy, a momentami nawet dwa. Nie była to kwestia braków kadrowych a ciężkiej pracy i być może podejścia do młodszych zawodników. Zatrudnienie choćby Pata Maroona wywołało owację śmiechu na stojąco, a rosły zawodnik mający problem łapać się czasami do składu, grając w formacji PRZEWAGI pomaga pokonać Toronto Maple Leafs, których tygodniówki pokryłyby dziurę budżetową Togo.

Wreszcie, pod wodzą Jima na nowo odkrywamy potencjał Jeremy’ego Swaymana. W poprzednim sezonie jasnym było, że prym wieść ma Linus Ullmark i tak już być musi. Niezupełnie poważnie słuchano „Swaya”, który w wywiadach przekonywał między wierszami, że Bruins będą musieli ostro zapłacić by go zatrzymać. W tych playoff Ullmark pograł sobie w meczu numer dwa, a Jeremy niósł na umęczonym garbie Niedźwiadki, które przeciwko Panthers już niemal zapomnieli że w hokeja trzeba strzelać. Jestem więc za tym, by Montgomery kierował Bruins jakąkolwiek formę przybiorą. W zasadzie z takich „czkawek” to wymienić można jedynie Milana Lucicia, który trzasnął sobie nie tylko nowy kontrakt z klubem.

To zresztą przywodzi nam na myśl drugie pytanie.

2.

w pakiecie premium

Darmowy fragment za Tobą

Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz

Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.

Czytaj dalej z abonamentem
  • Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
  • Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
  • Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
  • To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów

Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Przelew tradycyjny86291000060000000003362403BLIK na numer: 787 323 787W tytule podaj wybrany abonament i adres e-mail.