Tylko u nas – autorski raport z ostatnich wydarzeń w NHL! Ciekawostki, własne komentarze, multimedia i memy – nie tylko suche wyniki, tabele i stwierdzenia kto komu strzelił gola!
Posiłek dnia: Gównoburger
Kto mieczem wojuje, od miecza zginie. Oilers w meczu numer trzy prowadzili 2:0 i stracili tę przewagę przegrywając finalnie bardzo wyraźnie. W meczu numer cztery sytuacja była podobna, ale tym razem to Stars przywdziali szaty tych nieumiejętnie gospodarujących zaliczką bramkową. Pójdę nawet dalej i powiem że Dallas zagrali gorzej w meczu czwartym niż Edmonton w meczu trzecim, nie utrzymali dwubramkowego prowadzenia choćby do końca pierwszej tercji, już w niej roztrwaniając to co wcześniej wywalczyli. Nie będę umniejszał Nafciarzom, zagrali naprawdę dobrze, na 43 hits z tylko dwoma karami i oba penalty kill 2/2 świetnie bronili swojego handicapu.
Ryan Mcleod Gets #LetsGoOilers on the board to make it 2-1 pic.twitter.com/pqInubj6Up
— Lucasparmenter23 (@Lucasparmenter0) May 30, 2024
Gwiazdy mogą mieć pretensje tylko do siebie, bo jeśli pozwalają rozhulać się takim akcjom bramkowym z udziałem Ryana McLeoda, Coreya Perry’ego i Darnella Nurse’a, no to dobrze być nie może, wszyscy wiedzą że Ci ludzie nie grają dobrych play-offów. Można sobie wybaczyć i trzeba nawet odpuścić winy popełnione przy tym jak krążek na kiju ma Connor McDavid i inni wirtuozi, ale nie gdy kontaktowe trafienie jest udziałem zawodników z formą przeciętną.
Takim najmocniejszym momentem tego meczu było przełamanie remisu w drugiej tercji, za sprawą bramki zdobytej w osłabieniu przez EDM. Jak to określił Connor Brown, rzucił Matiasowi Janmarkowi „shit burgera”, gównoburgerem określił swoje podanie do partnera w tym wypadzie, i rzeczywiście musiał się Janmark nie mało natrudzić by z tak niechlujnie rzuconego krążka zmontować strzał dający gola. Ale się udało.
This shorthanded goal by “the janitor” Janmark from Brown created the momentum the #Oilers rode to victory in game 4.
They have been excellent on the penalty kill & their contribution as depth players is what #LetsGoOilers fans have been clamouring for.
pic.twitter.com/R6MiuXEvFg— Paul Almeida (@AzorcanGlobal) May 31, 2024
Padło już słowo wirtuoz, więc pozwolicie, że do niego wrócę. Nie ma w tych play-offach pojedynczego wyróżniającego się bohatera. Dobre i złe chwilę mają praktycznie wszyscy, od Chrisa Kreidera przez Matta Tkachuka do Miro Heiskanena i Leona Draisaitla. W wyniku tego patrząc w sugestie bukmacherów, obecnie na szczycie kandydatów do MVP fazy pucharowej są bramkarze. Jake Oettinger i Igor Szestiorkin według typów ekspertów od zakładów mogą sięgnąc po Conn Smythe Trophy i… trochę mi to nie pasuje. Oettinger też nie gra jakoś wybitnie, ma po prostu dużo szczęścia jak w tym ostatnim meczu gdy zamiast niego obronił kij.
OETTINGER’S STRAY GOALIE STICK ROBS MCDAVID OF A GOAL
UNBELIEVABLE @spittinchiclets
— Barstool Sports (@barstoolsports) May 30, 2024
Nazwa dnia: 2 z 4 to Jeti i Mamuty
w pakiecie premiumDarmowy fragment za Tobą
Wszystko w NHL zasługuje na szerszy komentarz
Odblokuj pełny tekst, inne analizy redakcji, felietony i archiwum NHL w PL. To nasze hobby, ale także praca, wesprzyj nasze działania.
Czytaj dalej z abonamentem- Dłuższe teksty i komentarze po najważniejszych wydarzeniach NHL
- Analizy kontraktów, transferów, play-offów i klubowych decyzji
- Dostęp do treści premium oraz archiwum serwisu
- To, co robimy, możesz prześledzić w sekcji darmowych tekstów
Wybierz pakiet, aby przejść do zamówienia.

Komentarze pod tekstem